Reszel - zamek, czarownice i inne atrakcje

zamki w Polsce, Reszel

O Świętej Lipce słyszał każdy. Tymczasem nie każdy wie, że tuż obok w Reszlu znajduje się druga perełka turystyczna regionu. Reszelskie stare miasto to atrakcja, obok której nie można przejść obojętnie. Jeśli piękne początki tegorocznej jesieni chcecie spędzić oglądając Bazylikę Mniejszą w Świętej Lipce lub zwyczajnie błądzicie po Warmii lub Mazurach, warto zajrzeć do niewielkiego miasteczka.

Reszel - zamek, czarownice i inne atrakcjeZamek w Reszlu

Fotolia

Nawet jednodniowy lub wekendowy wypad do Reszla może stać się przygodą. Wokół miasteczka, do którego chcę was dziś zaprosić, krąży sporo ciekawych legend i opowieści. Już w czasie sześciokilometrowej drogi ze Świętej Lipki do Reszla zobaczyć możemy 15 barokowych kapliczek drogi różańcowej z 1743 roku. Te budowle ustawione gęsto wzdłóż trasy wprowadzą nas dobrze w nastrój tego miejsca. W Reszlu bowiem religia jest obecna w legendach i stanowi mocny rys charakterystyczny dla tego regionu.

Gdy już dotrzemy do miasta, pierwszą rzeczą, którą powinniśmy zobaczyć, jest XIV-wieczne zamczysko. To monumentalny gmach, który powstawał przez pół wieku. Od 2001 roku mieszczą się w nim hotel, restauracja, galeria i muzeum. Zamek przez swoją niesamowitą atmosferę i działania animacyjne jest miejscem, gdzie prócz historii możemy spotkać też kulturę. Na dziedzińcu budowli odbywają się spotkania artystów, którzy chętnie wystawiają tu swoje prace. Takim przykładem jest Franciszek Starowieyski, który jest tu częstym gościem. Współczesne wykorzystanie tych wnętrz, a nawet mieszcząca się na zamku Galeria Sztuki Współczesnej, będąca odziałem Muzeum Warmii i Mazur, nie pozwalają nam zapomnieć o długiej i momentami mrocznej historii zamku.

 

Zwiedzając muzeum dowiecie się, że właśnie w tym miejscu więziono ostatnią spaloną czarownicę. Są wątpliwości zarówno co do jej uwikłania w czary, jak i do tego, czy była ona rzeczywiście ostatnią ofiarą stosu. Faktem historycznym jest jednak egzekucja wykonana na Barbarze Stunk (lub Zdunk) 21 sierpnia 1811 roku. Do tej pory postać domniemanej podpalaczki budzi kontrowersje i jest źródłem sporów historyków. Jeśli chcecie o niej usłyszeć z rzetelnego źródła, można takie znaleźć wśród przewodników po reszelskim muzeum.

Jednak Reszel to nie tylko zamek. Wspomniana wcześniej starówka czy park miejski z legendarną rozpadliną będą świetnymi miejscami na jesienny spacer. Zapewne nikt z was nie słyszał o wielkiej nawałnicy, która według opowieści nawiedziła miasto jako kara za grzechy mieszkańców. Pamiątką po tej historii jest dziś własnie parkowa rozpadlina. W tej legendzie również widać wielką religijność mieszkańców grodu sąsiadującego ze Świętą Lipką.

Jeśli więc macie ochotę na weekend wśród średniowiecznych tak malowniczych jesienią murów lub odwiedzacie Mazury pod koniec lata, warto zahaczyć właśnie o Reszel. Ta niepozorna, a jakże interesująca miejscowość zachwyci was nie tylko starą, piękną architekturą. Świetna zamkowa kuchnia i wystawy malarzy współczesnych będą idealną odskocznią od jesienniej słoty. A jeśli pogoda wam dopisze, czeka was ciekawa wycieczka pełna legend i zamierzchłej przeszłości.

powróć do strony głównej

Malowniczo położone pośród 6 jezior wita swoich gości ...

Turyści w Mrągowie mogą przez cały rok poczuć ...

Cisza, spokój, malownicza tafla jeziora i przepiękny krajobraz ...

Warmia i Mazury to region, który kojarzy się ...

Mazury to bezsprzecznie jeden z piękniejszych regionów Polski, ...

Mrągowo wydało informator turystyczny, dzięki któremu można zobaczyć ...

nocleg

atrakcje

http://veturo.pl/article/1034/reszel-atrakcje-i-legendy/