Kazimierz Dolny - atrakcje turystyczne

Kazimierz Dolny z całą pewnością zasługuje na miano turystycznej perełki. Atmosferę tego miasta tworzą z pewnością artyści, szczególnie malarze, którzy prezentują swoje dzieła w licznych galeriach. Malownicze kamieniczki, klezmerska muzyka i renesansowy rynek to równie ważne symbole miasta.

Głównych kazimierskich atrakcji, takich jak baszta czy Góra Trzech Krzyży, nie trzeba nikomu przedstawiać. Nim jednak zaproszę was do ich odwiedzenia, opowiem o czymś, co zwykle nie jest tak oczywiste nawet dla wytrawnego turysty. Z Kazimierzem Dolnym związanych jest  bowiem kilka ciekawych legend. Może warto je poznać zanim wybierzemy się tam pierwszy lub kolejny raz?

W pierwszej historii główne role grają piękna żydowska dziewczyna, Estera i król Kazimierz Wielki. W czasach panowania tego władcy kamieniczki wokół rynku były gęsto zamieszkane przez społeczność żydowską. Legenda mówi, że Estera była najstarszym z licznych dzieci jednego z tamtejszych ubogich krawców, Rafaela. Jaka musiała być jego radość, gdy sam król zwrócił uwagę na jego córkę. Władca zabrał piękną Esterę do swojego zamku. Jego uczucie było tak silne, że wybudował dla swej wybranki osobny zamek w niedalekiej Bochotnicy.

Może właśnie w nim w czasie długich wieczorów, gdy król musiał wyjeżdżać w sprawach państwowych, tkała złotą nicią legendarną zasłonę. Bo to właśnie Parochet, czyli zasłona okrywająca zwiniętą na ołtarzu Torę jest najważniejszym elementem legendy. Wspaniała, wyszywana złotem jedwabna tkanina służyła podobno w świątyni przez wiele lat. A dumni z Estery Żydzi określali ją mianem swej królowej.

Inna zabawna opowieść jest nieco bardziej współczesna i dotyczy ruin zamku w Kazimierzu Dolnym. Legenda rozpoczyna się w pewien jesienny wieczór. Jeden z mieszkańców miasta zgodnie ze swym zwyczajem skręcił w okolice ruin zamku, aby zapalić papierosa i popatrzeć na panoramę miasta.

Niespodziewanie pojawił się przy nim nieznajomy ubrany w długi czarny płaszcz i nasunięty na oczy kapelusz. Zaproponował papierosa, poczęstował nim naszego bohatera i nim ten zdążył podziękować, zniknął. Jakie było jego zdziwienie, gdy okazało się, że papieros darowany przez dziwną postać był wypełniony... końskim łajnem. Wniosków jest kilka. Korzystanie z poczęstunku nieznajomych nie zawsze wychodzi na dobre, a zamek warto zwiedzać w ciągu dnia.

Po trwających kilka lat remontach zamek, pod koniec 2014 r., został udostępniony turystom. Prace przedłużały się m.in. ze względu na odkrycia archeologiczne jakich dokonano na terenie zamku. Kto wie, może któreś z odkryć dotyczy pięknej Estery lub złośliwej postaci w czarnym płaszczu? Warto o to zapytać, zwiedzając zamek.

 

Nad osadą górują ruiny zamku Firlejów i Lubomirskich, ...

Kazimierskie wąwozy są  jedną z największych atrakcji turystycznych ...

Najzamożniejsi kupcy wznosili w Kazimierzu Dolnym bogato zdobione ...

Kazimierz Dolny to jedno z najstarszych miast regionu, ...

Polska tradycja bogata jest w liczne legendy, historie ...

W Kazimierzu Dolnym nad Wisłą znów można podziwiać ...

atrakcje

http://veturo.pl/article/1108/Kazimierz-dolny-atrakcja-zamek-wycieczka/