Rozpuda - leśne sacrum

Leśna droga, dookoła cisza. Słychać jedynie śpiew ptaków, odgłos łamanych gałęzi. Niedaleko przepływa Rospuda i rzeczka Jałówka. Malownicze, przepełnione aurą tajemniczości otoczenie stało się kryjówką dla niezwykłej leśnej polany zwanej Świętym Miejscem.

Rozpuda - leśne sacrumŚwięte Miejsce nad Rospudą

Mateusz Grochocki

Przemierzając leśną ścieżkę na północny zachód od Augustowa, dwa kilometry od drogi ze Szczerby do Raczek natrafimy na niezwykły widok. Święte Miejsce nie wygląda okazale, przyciąga raczej skromnością i ustronnością. Już sam wygląd drewnianej kaplicy, kilku krzyży, kapliczek szafkowych i dużego świątka (czyli drewnianej rzeźby) wprawia w atmosferę zadumy.

Leśne uroczysko prawdopodobnie powstało na dawnym cmentarzu Cerkwi św. Jana Chrzciciela. Niewielka kaplica wzniesiona została dopiero w 1990 roku. roku regularnie, 24 czerwca każdego roku, odbywa się tutaj uroczysta msza, która ma upamiętnić dawne obrzędy. Niegdyś miejscowa ludność zbierała się na polanie, aby złożyć ofiary, zjeść rytualny posiłek, obmyć się w rzece Jałówce i zawiązać na krzyżach ozdobne ręczniki. Zwyczaje te są charakterystyczne dla religii prawosławnej i uroczystości, które odbywały się w dzień świętego Jordana.

Miejsce nigdy nie zostało poświęcone, jednakże już od czasów pogańskich uznawane jest za święte. Wiarę ludzi podkreślają liczne opowieści o cudownych zdarzeniach. W jednej z legend kobieta, która nieopodal pasła krowy, dostrzegła od strony polany niezwykłą jasność. Zwabiona tym niecodziennym widokiem podążyła za światłem. Ukazał jej się św. Jan, którego figurkę znaleziono potem w lesie. Miejsce tego cudownego objawienia nazwano "świętym". Z dębu obalonego przez światłość zrobiono jeden z krzyży, który tym miejscu stoi do dziś.

Do jednego z drewnianych krucyfiksów ze Świętego Miejsca przymocowana została miedziana tabliczka. Tekst księdza Antoniego Kochańskiego. Lokalnego historyka i duszpasterza informuje, że krzyż ten został wystawiony przez nawróconych Jaćwingów z drużyny Skomęta po przyjęciu przez nich chrztu w 1283 roku. Jedna z legend mówi, że niszczony i palony przez pogan cudownie ocalał, a wrzucony do wody, zamiast spłynąć w dół rzeki, powrócił na swoje miejsce. Mówi się również, że w czasach najazdów przez Tatarów czy w trakcie powstania styczniowego mieszkańców pobliskich miejscowości uratowała Matka Boska, która okryła ich niewidzialnym płaszczem.

Ciekawym zwyczajem, który przetrwał do dziś, jest pozostawianie przez odwiedzających Święte Miejsce pielgrzymów drobnych monet w szczelinach drewnianego krzyża. Symbolizuje to ich obecność, jak również modlitwy do Boga. Ten drobny gest jest także dowodem na to, że skromne i usytuowane gdzieś na uboczu Święte Miejsce stanowi nadal miejsce kultu religijnego i od czasów pogańskich do dnia dzisiejszego odwiedzane jest przez wiernych.

Mieszkańcy okolicznych miejscowości wierzą, że pobliska rzeka oraz Jezioro Jałowe mają moc sprawiania cudów. Woda z przepływającej nieopodal Jałówki ma podobno właściwości lecznicze. Atmosferę tajemnicy podkreśla zapewne fakt, że okresowo rzeka zmienia swój bieg. Niektórzy uważają, że jest to spowodowane silnym prądem głównej rzeki Rospudy, jednakże po odwiedzeniu Świętego Miejsca można uznać, że cała otaczająca polanę przyroda, nabiera aury cudowności. Tutaj przemawia do nas sacrum zaklęte nie tylko w przedmiotach kultu. Wyraża je sama natura, która czyni to w sposób czysty, prosty i zrozumiały dla każdego. Podczas pieszych lub rowerowych wycieczek warto odnaleźć to miejsce i poczuć spokój oraz naturalny rytm, jaki przez nie przepływa.

W Polsce wyznaczone są 23 parki narodowe, 121 ...

Kanał Augustowski jest przykładem symbiozy obiektu technicznego z ...

Narty w Augustowie? Nie ma tutaj ośnieżonych stoków. ...

Sezon rowerowy i bociany mają coś wspólnego - ...

Trasy rowerowe w Polsce wschodniej to wyjątkowe, zielone ...

Jej dziewicze lasy były niegdyś terenami łowieckimi królów, ...

Wydarzenia turystyczne

atrakcje

http://veturo.pl/article/13/lesne-sacrum/