Cuda przyrodnicze Gór Świętokrzyskich

Atrakcje Gór Świętokrzyskich

Góry Świętokrzyskie to jedne z najstarszych i najpiękniejszych gór w Polsce. To tu odbywały się sabaty czarownic, a diabły skakały po piaskowych skałach. Tu również znajduje się jedyny w naszym kraju Raj i wyjątkowe zjawisko natury jakim są gołoborza. Poniżej przedstawiamy cztery przyrodnicze cuda Gór Świętokrzyskich.

Cuda przyrodnicze Gór Świętokrzyskichgóry świętokrzyskie

Flickr, MSZ

Łysogóry, czyli najwyższe pasmo Gór Świętokrzyskich liczą około 25 kilometrów długości. Rozpoczynają się od przełomu rzeki Lubrzanki a kończą na Nowej Słupi. Najwyższym szczytem jest Łysica, której wysokość wynosi 612 metrów nad poziomem morza, zaraz za nią drugie miejsce o najwyższy szczyt zajęła Łysa Góra zwana też Świętym Krzyżem i jej 595 metrów nad poziomem morza. Jak podają wierzenia, podania i legendy, w średniowieczu na Łysej Górze odbywały się sabaty czarownic, które przylatywały tu na swoich miotłach. Niecodzienną cechą Łysogór są gołoborza i największe z nich Gołoborze Kobendzy (swą nazwę zawdzięczające przyrodnikowi Romanowi Kobendzy), które znajduje się na północnej części Łysej Góry. Łysogóry dzielą się na dwie części, pierwsza mocno zalesiona, jest pozostałością po puszczach, druga to tereny słabo zalesione i gołoborza. Całe pasmo Łysogór należy do Świętokrzyskiego Parku Narodowego, wobec czego objęte jest ochroną.

Jaskinia Raj to miejsce, które obowiązkowo musi zobaczyć każdy turysta wybierający się w okolice Gór Świętokrzyskich. Temperaturę w jaskini można porównać do tej w lodówce, jako że wynosi ona około 9 stopni Celsjusza. Trasa dostępna dla zwiedzających jest dość krótka (liczy tylko 180 m), ale to ciekawa lekcja geografii i historii, która podobać się powinna dzieciom i dorosłym.

Zwiedzający przechodzą przez trzy komory i dwie sale, w których mogą podziwiać różne formy naciekowe skał, takie jak zwisające ze stropów stalaktyty i wystające z ziemi stalagmity. Tych pierwszych najwięcej jest w sali stalaktytowej. Zanim zaczniecie podziwiać naturalne wytwory natury, w pawilonie przed wejściem do jaskini znajduje się wystawa narzędzi pracy neandertalczyka oraz szczątki prehistorycznych zwierząt. Jaskinia Raj została odkryta w 1963 roku, 5 lat później uznano ją za rezerwat przyrody, a po kolejnych 4 latach udostępniono ją turystom. Zwiedzanie tego miejsca odbywa się w małych grupach i zawsze z przewodnikiem. Pamiętajcie, że rezerwat jest zamknięty w grudniu oraz w każdy poniedziałek w ciągu całego roku. Bilety indywidualne do Jaskini to koszt od 13 do 29 złotych.

Byliśmy już w raju, więc pora zobaczyć piekło, czyli Rezerwat Skałki Piekło pod Niekłaniem. Jak podaje legenda harcowały tu kiedyś diabły i straszyły mieszkającą w pobliżu ludność przewalając kamienie, wyjąc i składając ofiary z osób, które zgubiły się w borze. Dlatego ludzie wyprowadzili się z tych okolic, a miejsce nazwano piekłem. Jeśli zatem tak ma wyglądać piekło to trzeba przyznać, że jest ono piękne. Na długości około kilometra można podziwiać różne formy skalne. Przypominają one między innymi grzyby, kominy, stoły, ambony, progi. Takie kształty skałki uzyskały poprzez działanie wiatru i erozji. Wysokość blokowisk wynosi od dwóch do ośmiu metrów. Pomiędzy nimi znajdziecie również trzy małe jaskinie. Rezerwat utworzony został ponad 50 lat temu, aczkolwiek skalne piaskowce pochodzą z okresu triasu i jury.

Podczas spaceru po ponad 7 hektarach rezerwatu warto również poszukać w skalnych szczelinach rzadkiej odmiany paproci, przypominającej trawę, jaką jest zanokcica północna. Występowała w epoce lodowcowej. Na szczególną uwagę zasługują tu również 200-letnie sosny.

Kolejnym cudem natury w Górach Świętokrzyskich są gołoborza, czyli rumowiska skalne gołe od boru – beż żadnej roślinności. Jedynym drzewem, które może żyć w tych warunkach jest jarzębina.  Gołoborza świętokrzyskie znajdują się na terenie Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Podziwianie ich ze specjalnego tarasu widokowego jest płatne, choć naprawdę warte tych kilku złotych. Gazdowie z tego regionu opowiadają, że te wielkie kamienne głazy służyły czarownicom za stołki podczas ich sabatów. Jakoś wcale mnie ta legenda nie zdziwiła, widziałam już tu bowiem raj i piekło, to i czarownice zapewne się tu zlatywały. Jednak dla naukowców gołoborza są to skały, które rozpadły się podczas zmian temperaturowych w plejstocenie. Woda wpływała w szczeliny skał, a kiedy zamarzła rozsadzała je, powodując w ten sposób rumowiska. Warto również wiedzieć, że gołoborza w Górach Świętokrzyskich zbudowane są z piaskowca kwarcytowego, i są to jedne z najstarszych skał w Polsce liczące ponad 500 milionów lat. Powierzchnia gołoborzy w Górach Świętokrzyskich wynosi około 22 hektarów, ale niestety ciągle maleje. Zaczyna powoli pokrywać je roślinność, na skutek powstawania pomiędzy nimi gleby.

Zachęcam was do wyjazdu w Góry Świętokrzyskie i zobaczenia tych miejsc na własne oczy. Jestem pewna, że będzie tu wracać co roku.

Przyglądałeś się kiedyś porcelanowej filiżance? Ciekawa myśl: jak ...

Mazowiecki hotel Manor House SPA w X Edycji ...

Dotknij średniowiecznych rzemiosł Gór Świętokrzyskich. Poczuj magię średniowiecza ...

Pięknie odrestaurowany Pałac w Kielcach wydaje się być ...

Z jednej strony – Łysa Góra, miejsce owiane ...

Zamek w Kurozwękach co roku przyciąga turystów z ...

nocleg

gastronomia

rozrywka

atrakcje

http://veturo.pl/article/1490/cuda-przyrodnicze-gor-swietokrzyskich/