Bezpieczne wędrowanie po górach

Bezpieczeństwo w górach

Góry to piękne miejsce turystycznych wypraw. Mogą być również niebezpieczne, jeśli nie przestrzegamy zasad bezpieczeństwa, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych. Przeczytaj wywiad z ratownikiem górskim i dowiedz się jak zachować się w górach w czasie burzy lub gdy zastanie nas zmrok.

Bezpieczne wędrowanie po górachGóry

Flickr, Matei Domnita

Jako ratownik górski z wieloletnim doświadczniem uczestniczył pan w wielu akcjach ratunkowych. Proszę powiedzieć jakie są najczęstsze przyczyny wezwań ratowników górskich?

Andrzej Czech, ratownik górski w Bieszczadach z 30-letnim stażem: Najczęściej turyści przeliczają swoje siły. Jesteśmy wzywani do zasłabnięć czy wyziębień, częste są też przypadki urazów kostno-stawowych, zwykle przez nieodpowiednie obuwie. Czasem też ktoś się po prostu zgubi. Tylko około 15% niebezpiecznych sytuacji to zdarzenia losowe.

O czym należy więc pamiętać, żebyśmy w górach byli bardziej bezpieczni?

Bardzo ważna jest odpowiednia odzież. Buty dostosowane do pogody z minimalnym choć protektorem to podstawa. Trzeba też pamiętać o zmiennej pogodzie i zawsze, nawet w ciepły dzień, mieć coś do osłonięcia się przed wiatrem.

Druga sprawa to ekwipunek. Tak zwany kaloryczny, suchy prowiant i chociażby mały termos z gorącą herbatą, nawet w upalny dzień. Trzeba pamiętać, że z gorącego łatwo zrobić zimne, odwrotnie niekoniecznie.

Co jeszcze powinno się znaleźć na liście przezornego turysty wyruszającego na szlak?

W plecaku powinniśmy mieć również latarkę, apteczkę (trzy – cztery bandaże, gaza jałowa, rękawiczki ratownicze itp.) mapę terenu, w telefonie wpisane numery alarmowe (w stresie możemy mieć problem z przypomnieniem ich sobie) i dokument tożsamości.

Bywa, że nawet najlepiej przygotowanym turystom może przytrafić się na trasie jakiś wypadek, sytuacja niebezpieczna. Co wtedy robić? Czy jest jakiś schemat?

Ponieważ w górach zawsze może zdarzyć się coś losowego, podstawa to telefon do odpowiednich służb. Jeśli z jakichś powodów nie możemy się poruszać, zgubiliśmy się lub ktoś jest ranny, taki telefon należy bezwzględnie wykonać. Podstawowy numer alarmowy to 112. Dzwoniąc tam zostaniemy poproszeni o podanie informacji o tym co i gdzie się stało. Zostaniemy przekierowani do GOPR-u.

Jak postępujemy dalej?

Późniejsze działania zależą od sytuacji w jakiej znalazł się poszkodowany, jego stanu zdrowia. Jeżeli na przykład poszkodowany nie jest w stanie się przemieszczać, dajmy na to z powodu urazu nogi, zabezpieczamy jego funkcje życiowe (oddech, serce), kręgosłup oraz kończyny. Wzywamy pomoc i opiekujemy się poszkodowanym (ochrona termiczna i kontrola stanu), czekając aż pomoc się zjawi.

Może się zdarzyć, że zgubimy się na szlaku lub złapie nas burza. Co prócz telefonu do GOPR-u powinniśmy robić?

Jeśli się zgubiliśmy, przede wszystkim wzywamy pomoc (ratownik przyjmujący wezwanie będzie starał się uzyskać maksimum informacji umożliwiających zlokalizowanie miejsca). Czekamy na pomoc nie przemieszczając się, zabezpieczamy się przed utratą ciepła (dzisiaj bardzo rzadko zdarzają się długie akcje wymagające noclegu w lesie, ale jeżeli już, to działamy jak wyżej).

W przypadku burzy, jak najszybciej przemieszczamy się w dół. Jeżeli jest to zbyt duża odległość, to szukamy ochrony i siedzimy na plecaku lub czymś, co izoluje od mokrej ziemi. Starajmy się też utrzymywać zwartą sylwetkę.

Dziękuję serdecznie za rozmowę.

Tatry to legendarne polskie góry, zasłużenie cieszące się ...

Jednym z ciekawszych pomysłów na spędzenie wakacji są ...

Najstarszy w Zakopanem, niewielki Cmentarz Zasłużonych na Pęksowym ...

Zwiedziłeś już Zakopane i wędrowałeś pogórach lub dopiero ...

W obcym kraju język może być obcy, ale ...

Kiedy planujemy wypad do Zakopanego, niemal zawsze na ...

http://veturo.pl/article/1615/bezpieczne-wedrowanie-po-gorach-bezpieczenstwo-w-gorach/