Kolej dla smakosza z Jonathanem Phangiem

Programy Travel Channel

11 kwietnia 2015 o godzi. 19.00 na kanale Travel Channel startuje drugi sezon popularnego programu "Kolej dla smakosza z Jonathanem Phangiem". W rozmowie z redakcją veturo.pl jego prowadzący zdradza jakie atrakcje czekają widzów w nanowszym sezonie.

 

Kolej dla smakosza z Jonathanem Phangiem Jonathan Phang

Travel Channel

Jako prowadzący program dla Travel Channel zwiedziłeś cały świat, jaki kraj jest twoim ulubionym i dlaczego?

Kocham różne kraje z różnych powodów, ciężko jest więc, wręcz niemożliwe, wymienić jeden. Ale mogę powiedzieć, że podczas filmowania sezonu drugiego zakochałem się w Australii. To naprawdę wspaniały kraj, oferujący wielką różnorodność krajobrazów. Jedzenie i wino są wyśmienite, a ludzie zrelaksowani i gościnni.

Czy możesz opowiedzieć nam trochę o nowej serii, która pojawi się na Travel Channel 11 kwietnia o godz. 19:00?

Nowe seria będzie przypominać poprzednią w tym sensie, że doświadczę niesamowitej podróży pociągiem, zjem zbyt wiele świetnego jedzenia i poznam wielu lokalnych miłośników kuchni. Ale podróże w drugiej serii mają zdecydowanie większy rozmach niż w pierwszej. Przemierzymy Australię w poprzek, przejedziemy przez porywające Góry Skaliste w Kanadzie i spełnię życiowe marzenie docierając do Machu Picchu.

Filmowanie, którego odcinka sprawiło Ci największą przyjemność?

Nie chcę kokietować, ale uwielbiam tworzenie tego programu i kocham każdą sekundę mojej pracy. Mam wielkie szczęście, że w pracy nieustannie robię to, co kocham, podróżuję, poznaję ludzi i lokalną kuchnię. Jestem wdzięczy Travel Channel za tę szansę i podchodzę do pracy z wielkim entuzjazmem.

Które z przygotowywanych dań najbardziej przypadło ci do gustu?

Wiele radości sprawiło mi ceviche, w Vancouver. Jak zwykle zapomniałem zapisać przepis, więc improwizowałem, raczej już tego nie odtworzę…

Jakie dalsze plany ma Jonathan Phang?

Nie mam pojęcia co mnie czeka jeśli chodzi o telewizję. Mam nadzieję, że uda się zrobić jeszcze jedną serię „Kolei dla smakosza”. W międzyczasie piszę nową książkę kucharską
i sztukę teatralną. Wciąż współpracuję z Jerry Hall i sporo czasu poświęcam na wspieranie Albert Kennedy Trust.

Dokąd chciałbyś teraz pojechać?

Indie, Japonia, Rosja, Korea, Nowa Zelandia i Zimbabwe.

Która podróż koleją była najprzyjemniejsza i dlaczego?

Royal Scotsman był świetny. Tylko 36 gości, bardzo towarzyska podróż w świetnej atmosferze.
Hiram Bingham był wyjątkowy, po pierwsze ze względu na miejsce docelowe, ale też sceneria za oknem podczas podróży do Machu Picchu jest prawdziwym cudem świata.

Indian Pacific i The Canadian, może nie były tak dopieszczone jak pociągi Belmond, ale były bardzo wygodne, ciekawie zaprojektowane i przypominały stare hollywoodzkie filmy. W tych podróżach kluczowe było to co za oknem. Nie jestem w stanie opisać uczucia absolutnej pokory, którą czuje się w konfrontacji z taką przyrodą.

Opowiedz nam o "najpyszniejszej kanapce na świecie", na którą natknąłeś się w Vancouver, w drugim odcinku. Co jest takiego szczególnego w tej kanapce?

Chleb, chleb, mój Boże ten chleb! Był gąbczasty, jajeczny i słodkawy. Z chrupiącą miodową glazurą. Topił się w ustach! Dziwnie brzmi taki zachwyt nad czymś tak prostym, ale ten chleb przemienił kanapkę w istne dzieło sztuki!

Nad Pacyfikiem w Australii zrobiłeś swoje danie popisowe, curry z owocami morza. Co jest kluczem do tego dania?

Jakość i świeżość owoców morza.

Wielu z naszych widzów chce odtworzyć twoje pyszne przepisy. Czy chciałbyś się jakimś teraz podzielić?

Tak, chciałbym czytelnikom zdradzić przepis na pudding z karamboli z glazurą z gwajawy. Przepis na ten egzotyczny deser znaleźć możecie w mojej książce The Pepperpot Club. Do przygotowania puddingu potrzebujemy:

2 owoce karamboli - jeden drobno posiekany, drugi pokrojony na plasterki
2 łyżki stołowe cukru demerara
3 łyżki stołowe ciemnego rumu
1 łyżeczka mieszanki karaibskiej
450 ml mleka
300 ml śmietanki
2 jajka plus 2 żółtka
60g cukru pudru
175g mieszanki suszonych owoców
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
1 łyżeczka mieszanki przypraw
60g miękkiego niesolonego masła
6 kromek suchego białego chleba

Podgrzewamy piekarnik do temperatury 180 st.

Wkładamy posiekane owoce karamboli do małego garnka i dodajemy 1 łyżkę stołową cukru demerara, 2 łyżki stołowe ciemnego rumu i mieszankę przypraw. Doprowadzamy do wrzenia, zmniejszamy ogień i gotujemy przez 15 minut. Odstawiamy na bok do schłodzenia.

Wlewamy mleko i śmietanę do głębokiego natłuszczonego naczynia żaroodpornego. Dodajemy jajka i dodatkowe żółtka, mieszamy aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Następnie dodajemy cukier puder, mieszankę owoców i ponownie mieszamy. Wlewamy schłodzone gotowane owoce do naczynia i dobrze mieszamy.

Smarujemy chleb masłem z obu stron, tniemy na trójkąty. Układamy chleb w naczyniu, tak aby kromki się nachodziły. Chleb musi dobrze nasiąknąć mieszanką. Dekorujemy każdą kromkę plastrem karamboli. Posypujemy całość resztą cukru demerara i pieczemy przez około trzydzieści minut aż nabierze złotawego koloru.

Aby zrobić glazurę, należy roztopić dżem z gwajawy na patelni z resztą rumu. Pędzlem rozprowadzić dżem po wierzchu puddingu. Wstawić z powrotem do piekarnika na kolejne 20 minut, aż pudding zesztywnieje i stanie się złocistobrązowy.

Smacznego!

 

Meksykiem nie sposób się nie zachwycić. Każdy kto ...

Meksyk jest czternastym pod względem wielkości krajem na ...

Żadna podróż do Meksyku nie może się odbyć ...

Barcelona - historyczna stolica Katalonii, miasto położone nad ...

Grecja przyciąga turystów nie tylko pięknymi widokami, smacznym ...

Jeśli zastanawiasz się dokąd zabrać swoją przyszłą (lub ...

Wydarzenia turystyczne

http://veturo.pl/article/1624/kolej-na-smakosza-z-jonathanem-phangiem-program-podrozniczy/