Jak nie dać się oszukać przez taksówkarza przebierańcę?

Według danych statystycznych, aż 76% klientów firm świadczących przewozy osób podających się za korporacje taksówkarskie nie jest zadowolonych ze świadczonych przez tego rodzaju firmy usług. Powodem jest najczęściej zbyt wysoka opłata za kurs czy stosowanie przez kierowców manewrów, które mają na celu zwiększyć kwotę rachunku. Mowa tutaj na przykład o wybieraniu najdłuższej trasy dojazdu, podróży na niewłaściwej taryfie czy też wciskaniu „magicznego” guziczka, dzięki któremu złotówki na taksometrze lecą szybciej.

Jak nie dać się oszukać przez taksówkarza przebierańcę?Taksówka

fot.mat.prasowe

Niestety, pomimo licznych kontroli samochodów służących do wykonywania usług przewozu osób i samych kierowców tychże pojazdów, kierowcy nadal stosują nielegalne praktyki. Najczęściej spotyka się przerobione taksometry – te znacznie zawyżają ilość przejechanych kilometrów a więc opłata za kurs jest proporcjonalnie wyższa. Przerobienie taksometru to koszt od 400 do 800 złotych więc biorąc pod uwagę możliwość nielegalnych zysków z tego tytułu jest to inwestycja niezwykle opłacalna, która zwraca się zresztą już po pierwszym miesiącu od zainstalowania. Klient nie jest w stanie wychwycić oszustwa, warto jednak spoglądać na taksometr – dziwić powinien fakt nieregularnego wzrostu kwoty. W takiej sytuacji możemy poprosić kierowcę o paragon, na którym zaznaczone będą przejechane kilometry oraz czas przebycia drogi. Łatwo wtedy porównać trasę rzeczywistą od tej, jaką wskazuje taksometr. Jeśli taksówkarz odmówi wydania paragonu, klient powinien niezwłocznie wezwać policję, zawiadomić o zaistniałej sytuacji firmę, do której kierowca przynależy i oczywiście nie płacić za kurs do wyjaśnienia sprawy.

W jaki jeszcze sposób próbują zarobić na nas nielegalni przewoźnicy?

Mają jeszcze co najmniej kilka różnych sposobów. Pierwszy z nich to nieinformowanie o dodatkowych kosztach. Niewiele osób wie na przykład, że włączenie klimatyzacji w upalny dzień w aucie wiązać się będzie z dodatkową opłatą i to nawet w kwocie 10 złotych. Przewóz zwierzaka również wiązać będzie się z dodatkową opłatą w tej samej kwocie – niektóre korporacje w ogóle nie zgadzają się na przewóz pupili więc zamawiając taksówkę warto o to zapytać. Zadziwia też fakt naliczania podwójnych kwot. Praktycznie standardem już jest, że kierowca pobiera dwa razy opłatę za tzw. „trzaśnięcie drzwiami” w sytuacji, w której autem podróżuje dwóch klientów, przy czym pierwszy wysiada po drodze a drugi kontynuuje podróż. Przewoźnik dolicza wtedy jeszcze raz kwotę za „trzaśnięcie drzwiami” (to 6 bądź 8 złotych) chociaż nie powinien tego robić.

Jak wspomnieliśmy, znane są też przypadki obrania kursu najdłuższą, możliwą trasą, przez co klient zapłaci za podróż więcej. Nie dajmy się nabrać, że kierowca nie wie jak dojechać w dane miejsce. Prawdziwy licencjonowany taksówkarz przechodzi szkolenie z topografii miasta. Co więcej, nawet ten mało doświadczony taksówkarz z licencją wspiera się najczęściej urządzeniem nawigacyjnym. Okazuje się, że aż 37% pasażerów spotkało się przynajmniej raz z sytuacją, w której kierowca przewozów obrał najdłuższą trasę, przez co zapłacili za kurs dużo więcej. Takich kierowców nazywa się potocznie „obwoźnikami”. Aby się przed nimi uchronić warto zamawiać zawsze licencjonowaną taksówkę dzwoniąc pod numer danej korporacji – wtedy w razie reklamacji będzie nam łatwiej udowodnić, z którym konkretnie kierowcą odbywaliśmy kurs. Przed samą podróżą dobrze jest sprawdzić na mapie najbardziej optymalną trasę i w razie jakichkolwiek wątpliwości wskazać ją taksówkarzowi – klient zawsze ma prawo sugerować trasę przejazdu.

Pamiętajmy, że jako klienci przewozów osób zawsze mamy prawo do złożenia reklamacji jeśli naszym zdaniem kurs nie odbywał się zgodnie z przepisami prawa bądź zostaliśmy zwyczajnie przez kierowcę przewozów oszukani. Podczas podróży zawsze bacznie zerkajmy na taksometr, żądajmy wydruku paragonu a w razie potrzeby spiszmy dane dotyczące auta. Wtedy o wiele łatwiej będziemy mogli dochodzić własnych praw. Kierowca, który oszukuje swoich klientów i taki proceder zostanie mu udowodniony zostanie zawieszony przez firmę bądź nawet zwolniony. Jeśli chcemy uniknąć takich sytuacji, korzystajmy z usług legalnych, licencjonowanych korporacji taksówkowych zamiast udawanych firm pełnych „taksówkarzy przebierańców”.

Artykuł napisany we współpracy z legalną, licencjonowaną korporacją taksówkową - Night Drivers - http://www.nightdrivers.pl/

Kiedy myślisz o wakacjach marzeń, oczyma wyobraźni widzisz ...

Wypożyczalnia samochodów Avis przedstawia listę niezwykle malowniczych polskich ...

Wyciągarki samochodowe coraz częściej są stosowane przez kierowców ...

Nic nie buduje lepiej relacji rodzinnych i miłych ...

Smaki Azji cieszą się nad Wisłą coraz większą ...

Marzą ci się wakacje w egzotycznej scenerii? Chciałbyś ...

nocleg

gastronomia

zdrowie i uroda

rozrywka

sport

atrakcje

http://veturo.pl/article/2242/jak-sie-nie-dac-oszukac-przez-taksowkarzy/