Od czego zależy udana wycieczka?

W ferworze przygotowań do poważniejszego wyjazdu bardzo często zapomina się o czymś bardzo ważnym, a mianowicie o przygotowaniu kondycyjnym, a tymczasem kondycja jest jednym z najważniejszych czynników decydujących o powodzeniu wycieczki. Nie należy się spodziewać, że w dniu wyjazdu nabierzemy nagle siły i pokonamy wszelkie trasy bez zmęczenia.

Od czego zależy udana wycieczka?Turysta na szlaku

fot. pixabay.com

Przygotowanie kondycyjne należy rozpocząć na wiele miesięcy przed planowaną datą wyjazdu. Można chodzić na basen, jeździć na rowerze, uczęszczać na aerobik, na siłownię lub można po prostu przez godzinę dziennie pograć w piłkę. Bardzo dobrze działa na kondycję codzienne bieganie, lecz należy uważać aby nie uszkodzić sobie stawów skokowych lub kolanowych, bo mogą być potem problemy z chodzeniem. Najważniejsze jest działanie systematyczne, nawet po pół godziny ruchu, ale za to każdego dnia.

Oprócz kondycji, drugim bardzo ważnym czynnikiem „ludzkim”, który wpływa na planowanie wycieczki, są psychiczne predyspozycje uczestników wędrówki. Dobór partnerów na trasę jest bardzo ważnym, jeśli nie najważniejszym, elementem planowania wyjazdu. Nieodpowiednio dobrane towarzystwo potrafi zepsuć każdy wyjazd. Dlatego na dłuższą wyprawę lepiej wybierać się ze sprawdzonymi przyjaciółmi. Wszelkie wątpliwości powinny wyjaśnić wspólne wycieczki w pierwszych dniach. Dlatego też trudności tras w poszczególnych dniach należy stopniować i na trasy na prawdę trudne wybrać się dopiero po sprawdzeniu całego towarzystwa.

Bardzo ważne, zwłaszcza na długich wyprawach, jest umiejętność pogodzenia ze sobą często sprzecznych interesów poszczególnych członków grupy. Wszystkie obozowe prace typu rozbijanie namiotów czy gotowanie należy dzielić mniej więcej po równo, aby nikt nie miał poczucia krzywdy. Co jednak ma zrobić osoba, która dopiero zaczyna swoją turystyczną przygodę i nie ma znajomych, z którymi mogłaby to robić? W takim wypadku doskonałe wyjście stanowi zapisanie się na obóz wędrowny organizowany przez PTTK lub inną organizację, np. harcerstwo. Obozy, na które przyjeżdża grupa osób wcale się wcześniej nie znających, mogą być bardzo ciekawe.

Pogoda jest jednym z podstawowych czynników, który wpływa na powodzenie wycieczki w danym dniu. Gdy będzie lało jak z cebra, nie wyruszymy na trasę, jeśli nie musimy. To, że leje, to jeszcze pół biedy, najwyżej zmokniemy, gorzej, jeśli pada śnieg i w górach występuje zagrożenie lawinowe. Wtedy niezależnie od własnych chęci – nie wolno wychodzić w góry powyżej schronisk i tyle. Latem, zwłaszcza w czerwcu i lipcu, szczególnie w wysokich górach często, nawet codziennie zdarzają się burze. Aby bezpiecznie wędrować, lepiej zaplanować wyjazd na sierpień, kiedy pogoda jest pewniejsza, a po drugie należy tak zaplanować trasy, aby przewidzieć w środku dnia około godziny 1200 – 1400 możliwość przeczekania burzy w bezpiecznym miejscu. To może być schronisko, zaciszne miejsce w dolinie, ale nie grań, ani szczyt.

Bardzo ważną sprawą są też informacje o aktualnym stanie szlaku. Zdarza się na przykład, że na skutek burzy zerwany został jedyny mostek na szlaku i najbliższe przejście przez głęboki i rwący potok znajduje się 5 km dalej. To oczywiście wydłuży trasę o około dwie godziny (5 km tam i 5 km z powrotem). Trzeba starać się zebrać maksymalną ilość informacji o wszelkiego tego typu utrudnieniach, pytając w schroniskach lub ludzi miejscowych. W skrajnym przypadku przejście planowanej trasy może się okazać niemożliwe. Wtedy pozostaje tylko wrócić się i kolejnego dnia zaplanować inną wycieczkę.

Dobry i przemyślany plan czasowy jest podstawą powodzenia wycieczki. Planując trasę na dany dzień, należy pamiętać o odpoczynkach i rezerwie czasowej. Jedną z podstawowych metod ustalanie planu czasowego na dany dzień jest metoda odliczania wstecz, którą najlepiej przedstawić na przykładzie. Załóżmy, że zmierzch zapada o godzinie 2000 i o tej porze chcemy już być w schronisku lub na biwaku. Posługując się mapą i przewodnikiem, obliczamy czas przejścia założonej trasy. Załóżmy, że czas przejścia całej trasy wynosi 8 godz. Do tego trzeba dodać przynajmniej godzinę na posiłek i dłuższy odpoczynek, kolejną godzinę na wszystkie krótsze odpoczynki i godzinę rezerwy na niespodziewane zdarzenia na trasie. Jeśli planujemy na trasie robić zdjęcia należy dodać kolejną godzinę. Sumarycznie czas wycieczki wynosił będzie przy takich założeniach 12 godzin. Jeśli planujemy dotarcie do celu na godzinę 2000, to na trasę trzeba wyruszyć o godzinie 0800. Jeśli rano planujemy zwinięcie biwaku, spakowanie się, przygotowanie i zjedzenie śniadania – to trzeba na to przeznaczyć co najmniej 2 godziny. Tak więc, aby zmieścić się w planowanym czasie trzeba wstać o godzinie 0600. Aby być wyspanym – potrzebujemy co najmniej 8 godzin snu, więc poprzedniego dnia powinniśmy położyć się spać najpóźniej o godzinie 2200.

Jeśli jesteśmy ograniczeni np. godziną odjazdu ostatniego autobusu o 1752 – to albo wychodzimy odpowiednio wcześniej, albo planujemy trasę krótszą. W ten sam sposób, znając przewidywane czasy przejazdu, planować należy również wycieczki rowerowe, kajakowe lub inne. Część czynności związanych z wycieczką w danym dniu, jak np. pakowanie plecaka na jednodniowe wyjście w góry, można wykonać dzień wcześniej, co skróci poranne przygotowania i pozwoli zyskać rano pół godziny cennego snu.

źródło: WYBIERAM WĘDROWANIE
Poradnik młodego turysty, WARSZAWA 2011
pod redakcją Jolanty Śledzińskiej i Andrzeja Wielochy

Niemal 5 mln podróżnych – z takim wynikiem ...

Odpowiednie wyposażenie roweru to jeden z obowiązków rowerzysty. ...

Ciemną zwiedza się z przewodnikiem ze świecą w ...

Popularność tanich linii lotniczych z roku na rok ...

Prawdą powszechnie znaną jest fakt, że woda jest ...

Co zrobić, jak podczas wędrówki po górach zapadnie ...

http://veturo.pl/article/2381/wycieczki-piesze-pttk-poradnik-turysty/