Zakroczym - atrakcje turystyczne

Zakroczym leży na wysokim, sięgającym miejscami 25 m i malowniczo pociętym parowami brzegu Wisły. Wydarzenia, które miały tu miejsce w czasach,  gdy  Mazowszem  władali  książęta, zostały upamiętnione w herbie miasta.

Zakroczym - atrakcje turystyczneZakroczym

fot. Hubert Śmietanka/Wikipedia Commons

Podania  mówią,  że  podczas  gdy  mężny  rycerz  Junosza zdążał na własny ślub, przed orszakiem przebiegł biały baranek. Rycerz uznał to za dobrą wróżbę i, jak się szybko okazało, miał rację. Orszak ślubny spotkał...  podjazd  krzyżacki.  Mężny  Junosza  wybił wszystkich braci zakonnych i jeszcze ze śladami krwi wrogów przybył przed ołtarz, gdzie  czekała już jego luba. Na cześć jego  wyczynu  Zakroczym otrzymał herb: białego baranka na tle czerwonym jak krew.

Zakroczymskie warownie
W  północno-wschodniej  części  miasta,  na  wzgórzu Czubajka,  archeolodzy  odkryli  książęcą  strażnicę. Gród istniał od XI do XIV w. i prawdopodobnie nazywał się  Czuwatka.  Inną,  nieistniejącą  już  zakroczymską warownią,  która  pamiętała  czasy  książąt  mazowieckich, był zamek. XVII-wieczne ilustracje ukazują jego drewnianą zabudowę otaczającą prostokątny dziedziniec.  Zachowały  się  jedynie  zabytkowe  piwnice,  na których wybudowano współczesny dworek. Na  liczącym  700  lat  rynku znajdowała się  niegdyś studnia – dawny zdrój książęcy, z którego mogli zaczerpnąć  wody  podróżni  wędrujący  Traktem  Zakroczymskim.  Obecnie  planowana  jest  rekonstrukcja nadziemnej nadbudowy studni. Przy rynku znajduje się też pamiętający książęcą świetność Mazowsza gotycki kościół pw. Podwyższenia Krzyża Świętego.

Krzyżacy w Zakroczymiu
Czy w legendzie jest ziarno prawdy? Krzyżacy docierali rzeczywiście do Zakroczymia, lecz w innych niż militarne celach. W czerwcu 1335 r. prawnukowie Konrada Mazowieckiego, książęta Siemowit II i jego brat Trojden, na rynku w Zakroczymiu odnowili porozumienie zawarte z wielkim mistrzem krzyżackim Dietrichem von Altenburg. Przymierze to gwarantowało zabezpieczenie Mazowsza od... Polski. Książęta bali się, że król Kazimierz Wielki, jednoczący ziemie polskie po rozbiciu dzielnicowym, będzie chciał siłą włączyć do niej także Mazowsze. Gdyby król podjął akcję militarną, Krzyżacy zobowiązali się walczyć przeciw niemu po stronie Mazowsza.

Trakt, który biegł z Czerska do Płocka, swą nazwę zawdzięczał Zakroczymiowi, gdzie była przeprawa przez Wisłę. Znajdowała się ona niedaleko dzisiejszego mostu na drodze  krajowej  nr  7.  Po  przeprawie,  przed dotarciem  do  Zakroczymia,  na  podróżnych czekała trudna do odparcia pokusa – karczma Utrata, której nazwa wzięła się stąd, że niejednego pobyt w niej doprowadził do ruiny finansowej. Dzisiaj znajduje się tu jedna z najbardziej malowniczych plaż nad Wisłą. Od Utraty do  Zakroczymia  trasa  wiodła  malowniczymi wąwozami.  Dojście  na  zakroczymski  rynek zwiastował widok rozdzielonych wąską ścieżką dwóch wzgórz. Na jednym wznosiła się strażnica Czuwatka, a na drugim kościół św. Barbary.

 

Z  pewnością wciąż są wśród  nas  osoby, które ...

Serock, założony naprzeciw ujścia Bugu do Narwi, był ...

Karty historii Twierdzy Modlin są zapisane wieloma barwnymi ...

Twierdza w Modlinie w czasie działań obronnych stolicy ...

nocleg

gastronomia

atrakcje

http://veturo.pl/article/2412/zakroczym-atrakcje-turystyczne-ciekawe-miejsca-na-mazowszu/