Stare Miasto w Tibilisi

Najstarsza część Tbilisi znajduje się na południu miasta, pod wzgórzem, na którym wznosi się rozpoznawalna twierdza Narikala. Wprawdzie dokonywane na przełomie ostatnich lat prace restauracyjne w pewnym stopniu zmieniły oblicze tutejszej starówki, nadając jej bardziej turystyczny charakter.

Eksplorując uliczki zlokalizowane nieco bardziej w głąb starego miasta, ciągle natknąć się można na zakątki, które zachowały urok nietkniętego, starego Tbilisi. Są to szczególnie ulice zlokalizowane wokół niewielkiego placu Gudiaszwiliego oraz dalej na północ w dzielnicy Kala. Można tu znaleźć przykłady architektury mieszkalnej z imponującymi drewnianymi balustradami (niektóre z nich dosłownie nie wytrzymują presji czasu i chylą się ku ziemi) czy stojące niemal na podwórkach domów zrujnowane cerkwie. Obiekty stanowiące część starówki, ale położone na przeciwległym brzegu rzeki opisano w sekcji Lewy brzeg Kury.

Plac Wachtanga Gorgasalego
Zwiedzanie Tbilisi można rozpocząć na prawym brzegu rzeki Kury (Mtkwari), na placu Wachtanga Gorgasalego (Gorgasalis Moedani), nazwanego imieniem króla – legendarnego założyciela miasta. Podobnie jak cała starówka, plac przeszedł w ostatnich latach gruntowną renowację. Dziś jest turystycznym centrum stolicy, z ładnie odrestaurowanymi budynkami, w których mieszczą się restauracje, oraz niewielkim podziemnym bazarem, gdzie nabyć można gruzińskie suweniry. Historycznie tu mieściło się handlowe centrum starego Tbilisi – w XVII i XVIII w. swoje kramy rozstawiali tutaj kupcy przybywający z karawanami z Bliskiego Wschodu oraz wielonarodowa społeczność

Stare Tbilisi
Osobom chcącym odpocząć od gwarnych zabytków i typowych szlaków turystycznych polecamy spacer zaułkami dzielnicy Kala. To część miasta z niezwykłym klimatem; według niektórych tu właśnie odkryć można „prawdziwe” Tbilisi. Turystów jest mniej, a zaniedbane uliczki wprowadzają prosto w inny czas i świat: ciemnych zaułków i podwórek, rozpadających się ogrodzeń i bram, niezliczonych dobudówek i przybudówek, składzików, zewnętrznych klatek schodowych i krzywych balkonów, pękających murów, biegnących chaotycznie rur (głównie z gazem), remontowej prowizorki, graffiti, grających w kapsle dzieci i przemykających pod nogami kotów. Wiele ze stojących tu domów ma ponad 100 lat, większość z nich nie była nigdy remontowana. W ich architekturze można dostrzec rozmaite wpływy, każdy z nich jest też swego rodzaju „małą ojczyzną” dla zamieszkującej go od lat mikrospołeczności. Podobne miejsca można odnaleźć też w innych częściach miasta, np. w dzielnicach Awlabari i Sololaki, a także u stóp góry Mtacminda. Warto ich poszukać, na spokojnie wśród nich pospacerować, zamienić kilka słów z mieszkańcami…

Legenda o powstaniu Tbilisi
Według jednej z wersji legendy, Wachtang Gorgasali, władca wschodniogruzińskiego państwa Iberia, wybrał się na polowanie. Wraz z drużyną kierował się na południe od ówczesnej stolicy swego państwa – Mcchety. W  jednej z górskich dolin jego strzała dosięgła jelenia. Ranne zwierzę zaczęło uciekać, wpadło do źródła i po krótkiej kąpieli uleczone wyskoczyło z wody i pognało dalej. Zdumiony król zbliżył się do źródła i zobaczył, że ze skał tryska ciepła woda, która ma cudowne moce uzdrawiające. Nie namyślając się długo, postanowił w tym miejscu zbudować swoją siedzibę. Nową stolicę państwa nazwał Tbilisi, co miało nawiązywać do gruzińskiego przymiotnika tbili, czyli „ciepły”. Tak powstało miasto położone na ciepłych, siarkowych źródłach – Tbilisi.

Abanotubani (dzielnica łaźni siarkowych) i ulica Gorgasali Jeśli ruszymy ...

Najgłębszą jaskinią na świecie jest znajdująca się w ...

Znakomite czerwone wino, niesamowite widoki, pyszne jedzenie i ...

http://veturo.pl/article/3020/tibilisi-stare-miasto-kala-atrakcje-ciekawe-miejsca-gruzja/