Miszkolc - atrakcje turystyczne

Miszkolc jest czwartym co do wielkości miastem Węgier. Kiedyś znany był jako prężny ośrodek przemysłowy, dziś coraz odważniej stawia na rozwój turystyki. I słusznie, bo potencjał tego miejsca jest naprawdę duży – z racji ciekawego położenia, atrakcji przyrodniczych, zabytków, pysznej kuchni oraz… konkurencyjnych cen.

Miszkolc - atrakcje turystyczneMiszkolc, Plac Elżbiety

fot. Bartosz Król

Magnesem, który przyciąga do Miszkolca turystów z całej Europy, jest zlokalizowany w południowej części miasta – w dzielnicy Tapolca – kompleks basenów termalnych Balangfurdo. Jest on unikatem na skalę międzynarodową, bo część zbiorników znajduje się w naturalnych grotach. Kąpiel w podświetlonych jaskiniach sprawia, że cały pobyt staje się niezapomnianym przeżyciem. Przy okazji można tam również skorzystać z różnych masaży i zabiegów. Wody tamtejszego uzdrowiska są bogate zwłaszcza w jod, brom i potas, dzięki czemu są świetnym lekarstwem na reumatyzm oraz inne dolegliwości.

Co ważne, powietrze jaskiń jest wolne od bakterii, przez co dodatkowo pomaga w leczeniu chorób układu oddechowego, na czele z astmą. A oprócz około 700 metrów podziemnych korytarzy kąpielisko posiada siedem basenów zewnętrznych wypełnionych wodą o temperaturze 28-35 stopni Celsjusza. Emocjonującym uzupełnieniem wielogodzinnego pluskania się w Balangfurdo może być jeszcze wizyta na pobliskim letnim torze bobslejowym. Przejazdy nim są w stanie dostarczyć mnóstwo adrenaliny, czego potwierdzeniem są wymowne miny uczestników na zdjęciach robionych na trasie przez fotokomórkę, które wydrukowane można później nabyć na pamiątkę.

Kolejnym symbolem Miszkolca jest zrekonstruowany niedawno zamek Diosgyor, o którym pierwsze wzmianki pojawiały się już w XII wieku za sprawą kronikarza króla Beli III. Czas największego rozkwitu gotyckiej budowli przypada natomiast na XIV wiek i panowanie króla Ludwika Węgierskiego. Do 1526 roku warownia stanowiła letnią rezydencję kolejnych królowych, a później została oddana przez dwór w dzierżawę i podupadała. W XVIII wieku znów stała się dobrem królewskim, ale nie powstrzymało to dalszego popadania w ruinę. I dopiero modernizacja na początku bieżącego stulecia sprawiła, że zamek ponownie wygląda jak w średniowieczu i dumnie góruje nad okolicą.

Miejscowi przewodnicy z dumą wskazują, że tamtejsza Sala Rycerska jest największym tego typu pomieszczeniem w całej Europie Środkowej, a w kamiennym ołtarzu zamkowej kaplicy znajdują się relikwie Św. Jadwigi. W trakcie zwiedzania można ponadto zobaczyć starannie odtworzone królewskie apartamenty, a także przyjrzeć się pracy przedstawicieli tradycyjnych zawodów: zielarza, płatnerza czy garncarza. Dodatkową atrakcją jest efektowna panorama, która rozciąga się z tarasu zlokalizowanego na jednej z czterech wież zamku.
Miszkolc, do którego najłatwiej dostać się z lotniska w Budapeszcie (190 kilometrów) lub Koszyc (90 kilometrów), warto ponadto odwiedzić ze względu na bardzo bogate tradycje winiarskie. Aż trudno uwierzyć, ale w śródmieściu – na zboczach góry Avas – mieści się około tysiąca piwnic i domów wina. Większość z nich ma wielowiekową historię – kuto je w skałach dla ówczesnych handlarzy winem, które jako „złoto Tokaju” czekało tam na transport na północ i wschód Europy. Spacer podziemnymi labiryntami to swoista podróż w czasie, którą dodatkowo urozmaicają barwne opowieści gospodarzy danego miejsca.
Lokalne wino wybornie smakuje także w przytulnych lokalach, których nie brakuje w centrum miasta. Centrum czystego i zadbanego, które kryje w sobie szereg interesujących obiektów. Przede wszystkim chodzi o Teatr Narodowy – najstarszy na Węgrzech teatr kamienny, który obecnie szczyci się mianem jednej z największych scen w całej Europie Środkowej. Przy ulicy Szechenyi – głównym deptaku historycznego centrum (nota bene, najdłuższego w kraju) – mieści się ponadto choćby Dom Rakocziego, czyli najstarszy budynek mieszkalny miasta, a obecnie siedziba Galerii Miszkolc, będącej w praktyce artystycznym sercem miejscowości.

Ciężko też nie zwrócić uwagi na charakterystyczny budynek ratusza – stanowiący kombinację tradycyjnej i modernistycznej architektury. Koniecznie trzeba też wstąpić do Biura Informacji Turystycznej, znajdującym się w budynku dawnej cukierni (a jest wiadomość o tyle istotna, że Miszkolc od wieków słynie z wyrobów swoich cukierników). Dziś można tam nie tylko pobrać niezbędne do zwiedzania materiały i przeróżne kupić pamiątki, ale także odbyć wirtualny spacer po mieście (będący idealnym wstępem do poznawania miejscowości) oraz wypić pyszną Miszkolc Cafe o typowym dla Węgier lekko pikantnym smaku.

Aby zakochać się w Miszkolcu od pierwszego wejrzenia, ...

Hévíz – to urocze miasteczko położone w południowo ...

Węgierskie jezioro termalne w Hévíz jest największym biologicznie ...

Węgry to jedna z ulubionych destynacji turystycznych wśród ...

Niezależnie od tego, czy szukasz ciszy i spokoju, ...

http://veturo.pl/article/3597/wegry-miszkolc-atrakcje-turystyczne-co-warto-zobaczyc/