Tallin – nie tylko historyczne centrum

Kilka godzin, a najlepiej cały dzień, warto ponadto wygospodarować na zobaczenie atrakcji w zachodniej części miasta. Zwłaszcza w dzielnicy Kadriorg, gdzie znajduje się Pałac Prezydencki. Pośrodku rozległego parku bardzo duże zainteresowanie wzbudza też dawna rezydencja cara Piotra I. Wybudowany w stylu ówczesnych włoskich posiadłości budynek obecnie jest siedzibą muzeum sztuki, a otacza go malowniczy ogród. Łatwo się zorientować, że kompleks powstał „w afekcie” – na cześć drugiej żony cara (Kadriorg po estońsku to dosłownie „Dolina Katarzyny”).

Tallin – nie tylko historyczne centrumTallin, Kadriorg Pałac ogrodowy

fot. Bartosz Król

Wypada wspomnieć, że do naszych czasów przetrwała też chata z oryginalnym wyposażeniem, w której po sąsiedzku car pomieszkiwał w trakcie budowy pałacu. Inna sprawa, że park śmiało mógłby nazywać się Parkiem Muzeów. Zlokalizowane są tam bowiem jeszcze placówki poświęcone wybitnym estońskim pisarzom (Eduardowi Vilde oraz Antonowi Hansenowi-Tammsaare), przeznaczone dla dzieci Muzeum Miiamilla, a także Muzeum Mikkela i Muzeum Kumu. Te dwa ostatnie skierowane są do miłośników sztuki, ale mają zupełnie inny charakter: pierwsze – kameralny w niewielkim domku, a drugie – monumentalny w olbrzymim budynku o ekstrawaganckiej bryle, która sama w sobie uchodzi za architektoniczną perłę.

Kierując się w stronę nabrzeża, dotrzemy do znajdującej się przy miejskiej plaży Statuy Rusałki, która upamiętnia ofiary katastrofy promu do Helsinek z 1893 roku. Stamtąd, maszerując w stronę Pirity – dzielnicy zamieszkałej przez najbogatszych tallińczyków – w kilkanaście minut znajdziemy się przy wyjątkowym dla każdego Estończyka amfiteatrze. To tam co cztery lata odbywa się Święto Pieśni, czyli jeden z największych festiwali piosenki na świecie, który wpisany jest na Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Podczas każdej edycji pod masywnym łukiem występuje średnio 20 tysięcy śpiewaków i instrumentalistów, a przy ich muzyce bawi około sto tysięcy osób zebranych na naturalnym zboczu. Najsłynniejsza odsłona miała miejsce w 1988 roku, gdy tereny festiwalowe były sercem tzw. Śpiewającej Rewolucji (zebrało się wówczas kilkaset tysięcy ludzi opowiadających się za niepodległością Estonii).

Pole festiwalowe, podobnie jak i wiele innych miejsc, można dostrzec z wieży telewizyjnej, która stoi na zachodnich obrzeżach miasta. Wybudowano ją przy okazji igrzysk olimpijskich w Moskwie w 1980 roku i – jak żartują sobie miejscowi – stanowiła ona wtedy okno na wolny świat, gdy nocami można było z niej wypatrzeć światła Helsinek. Teletorn ma bowiem aż 314 metrów, a na 176. metrze znajduje się przeszklony panoramiczny taras widokowy. Powyżej niego mieści się jeszcze restauracja oraz dodatkowa platforma widokowa – jej okratowana część jest dostępna dla wszystkich, a do „otwartej” reszty wstęp za dodatkową opłatą mają śmiałkowie, którzy odważą się przejść po jej krawędzi zabezpieczeni jedynie liną.

Po emocjach związanych z przebywaniem na wysokościach można odetchnąć w pobliskim ogrodzie botanicznym lub przejechać na drugi koniec miasta do zoo lub skansenu w Rocca al Mare. Wypada dodać, że ogród zoologiczny w Tallinie jest jedyną tego typu placówką na całym terytorium Estonii. Został założony tuż przed wybuchem II wojny światowej, a od kilku lat pięknieje z każdym sezonem wskutek intensywnych prac modernizacyjnych. Zoo szczyci się przy tym najbogatszą na świecie kolekcją kozłów śnieżnych i owiec, a także licznym ptactwem – na czele z orłami i sępami. Malowniczo położone, nad Zatoką Fińską, muzeum etnograficzne stanowi natomiast bezcenne źródło wiedzy na temat dawnego życia na estońskich terenach. Na ponad 70 hektarach znajduje się przeszło 70 bardzo dobrze zachowanych konstrukcji – m.in. wiatraki z Saremy, tawerna z Kolu, szwedzki kościół z Sutlepy czy chaty rybackie znad jeziora Pejpus. Co więcej, do większości z nich można wejść i zobaczyć zabytkowe meble, sprzęty i inne elementy wyposażenia. Tam z pewnością nabierzemy ochoty, aby lepiej poznać również inne zakątki Estonii…

Tallin od dawna nazywany jest Perłą Bałtyku lub ...

Haapsalu znane jako „Wenecja  Północy”, to wspaniałe nadbrzeżne ...

Letnia stolica Estonii, czyli Parnawa (Pärnu), to dobrze ...

Zostawiając tallińskie Stare Miasto możemy udać się na ...

Tallinn to najstarsze miasto stołeczne w północnej Europie.  ...

http://veturo.pl/article/3626/tallin-ciekawe-miejsca-zwiedzanie-estonia/