Wrocław - lokalne piwa

Małe browary w Polsce

Od kilku lat na półkach sklepowych i w restauracjach przybywa nowych piw, często o dziwnie brzmiących nazwach. Zawdzięczamy to mniejszym regionalnym browarom polskim. Wraz z nim przybywa miłośników złotego trunku i nowych miejsc na turystycznej mapie Polski.

Wrocław - lokalne piwaPiwo z małej beczki jest lepsze?

© efired/Fotolia.com

Przed II Wojną Światową praktycznie w każdym polskim mieście warzono piwo. Po II wojnie światowej władze ludowe postanowiły znacjonalizować rynek i połączyć browary ze sobą w wielką, państwową instytucję. Dziś jednak browarnictwo wraca do korzeni. Miłośnicy dobrego piwa, którzy dotąd warzyli trunek w domowym zaciszu, po latach zaczęli produkować swoje domowe piwa na większą skalę. Tym sposobem dzisiaj w każdym markecie i sklepie oprócz kilku flagowych marek można znaleźć wiele różnorodnych piw. Popularne są również browary restauracyjne, w których warzone piwo można wypić na miejscu do dobrego obiadu lub kupić w butelkach i zabrać ze sobą.

Jakość przede wszystkim

Małe browary, takie jak Pinta, AleBrowar, Ursa Maior czy Widawa stawiają w produkcji piwa na jakość, a nie ilość. Dlatego ich piwo nie wszędzie można kupić. Co więcej, po niektóre bardzo rzadkie gatunki miłośnicy muszą się zapisywać jeszcze zanim piwo trafi do specjalistycznych sklepów, ponieważ jednorazowo browarnicy wypuszczają niewielką ilość trunku. Browarnicy, którzy warzą złocisty trunek z pasją zwracają uwagę głównie na tradycyjny proces produkcji. Do swoich piw używają najlepszych odmian chmielu, poszczególne gatunki poddają odpowiednio długiej fermentacji, bez przyspieszania procesu. Wszystko dlatego, że liczy się smak piwa, a nie szybkość produkcji czy ilość.

To dzięki małym lokalnym browarom wielu piwoszy dowiedziało się o istnieniu innych piw niż klasyczny Pils czy Lager. Te do niedawna najpopularniejsze gatunki są piwami dolnej fermentacji (czyli w niskich temperaturach). Z reguły piwa te są delikatniejsze i bardziej orzeźwiające. Drugą grupą są piwa górnej fermentacji (fermentują w wysokich temperaturach) i to właśnie one, dzięki browarnikom, zostały odkryte teraz przez smakoszy. Piwa cięższe, bardziej aromatyczne i często mocno goryczkowe kryją się pod nazwami Ale, Stout, Pale, Bitter, IPA (India Pale Ale), ale także Witbier, czyli lepiej znane piwo pszeniczne. Browarnicy stawiają na poznawanie nowych smaków i edukację klirnta, dlatego ich oferta co chwilę ulega zmianie i pojawiają się nowe gatunki. Niektóre zostają w produkcji na stałe, inne warzone są tylko czasowo.

Kreatywne nazewnictwo

Piwa z małych browarów różnią się nie tylko smakiem od tych dobrze nam znanych. Nazewnictwo może wywołać uśmiech na twarzy pijącego. Kto by nie chciał spróbować piwa o wdzięcznej nazwie   Miś i z naszkicowanym na etykiecie misiem? Albo piw: Babie Lato, Bdziągwa, Naked Mummy, Imperium Atakuje lub Atak Chmielu? Nie tylko nazwy przyciągają wzrok do sklepowej półki. Bardzo kolorowe, niestandardowe etykiety z różnymi rysunkami i historie wypisane na nich (jak na piwach z browaru Kormoran) sprawiają, że klient czyta etykietkę i często decyduje się na zakup tego, a nie innego trunku.

Zwiedzanie browarów

Każdy, kto woli spróbować złotego nektaru w miejscu jego produkcji, może to zrobić. Większość browarów oferuje możliwość zwiedzania, a jeśli nie, to można spróbować skontaktować się z właścicielem i poprosić o krótką wycieczkę. Browarnicy z regionalnych browarów cenią sobie spotkania z klientami i rozmowy o piwie, dlatego nie powinno to stanowić problemu. Inną możliwością jest wizyta w browarze restauracyjnym. Można zjeść dobry posiłek i popić go jeszcze lepszym, warzonym na miejscu piwem.

Z ciekawszych małych browarów, gdzie piwa można skosztować na miejscu, należy wymienić Brovarnię Gdańsk, Browar Widawa w Chrząstawie Małej połączony z karczmą Czarny Kur, Haust w Zielonej Górze, Spiż we Wrocławiu, Browar Rzemieślniczy Z&Z w Wojaszówce czy Minibrowar MajEr w Gliwicach.

Dodatkowo powstają wciąż nowe, które przyciągną kolejnych, spragnionych nowych smaków złocistego trunku klientów. Wybierając się w Polskę na wakacje, warto sprawdzić, czy w okolicy nie ma takiego browaru, bo taka wizyta to ciekawe doświadczenie i urozmaicenie wypoczynku.

Przyjeżdżający do Wrocławia turyści mogą być zdziwieni potrawą, ...

Położony na Dolnym Śląsku Wrocław jest miastem licznie ...

We Wrocławiu jest wiele fascynujących miejsc, jednak największe ...

Co roku 25 kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień ...

Wrocławski Mostek Czarownic to nie tylko miejsce, gdzie ...

Wrocław, jak przystało na miasto odwiedzane przez rzesze ...

http://veturo.pl/article/367/piwo-lokalne/