Góry Sowie dla narciarzy - warto spróbować

Przed zbliżającym się sezonem narciarzom zazwyczaj marzą się Alpy i stoki wiecznie skąpane w słonecznych promieniach. Nie zawsze jednak jednak czas i finanse pozwalają na szusowanie po alpejskim śniegu. Warto wtedy poszukać alternatywy wśród polskich gór. Góry Sowie zapraszają!

Góry Sowie dla narciarzy - warto spróbowaćGóry Sowie dla narciarzy - warto spróbować

© mdurinik - Fotolia.com

Wprawdzie infrastruktura narciarska w Polsce często pozostawia wiele do życzenia, ale nie można powiedzieć, że narciarze nie mają gdzie jeździć. Nie zapominajmy o stokach w mniej znanych regionach, jak np. w dolnośląskich Górach Sowich.

Góry Sowie to niewielkie pasmo górskie w Sudetach Środkowych. Najwyższy szczyt to Wielka Sowa, która liczy sobie 1015 m n.p.m. Położone stosunkowo blisko Wrocławia, góry te stanowią częsty cel wycieczek weekendowych mieszkańców stolicy województwa. Zimą jednak, miłośnicy sportów zimowych z okolic częściej wybierają Zieleniec lub czeskie stoki, do których również nie jest zbyt daleko. Sowiogórskie zbocza są szczególnie niedoceniane przez początkujących narciarzy i snowboardzistów. A właśnie na takich zboczach adepci białego szaleństwa mogą stawiać swoje pierwsze kroki.

Wyciągów w Górach Sowich jest obecnie dwanaście, rozsianych po okolicznych miejscowościach i przełęczach. Najbardziej rozbudowanym kompleksem narciarskim jest Rzeczka-Sokolec, gdzie cztery wyciągi ulokowane zostały tuż obok siebie. „Górnik 1,2,3,4” wożą narciarzy na przełęczy Sokola (750 m n.p.m.) oraz na północno-wschodnim stoku góry Sokół (862 m n.p.m.). Trasy zjazdowe mierzą od 380 do 1100 metrów. Najkrótszy wyciąg jest talerzykowy, pozostałe są orczykowe. Trasy nie należą do najtrudniejszych, ale nadają się na jednodniowy wypad lub naukę jazdy.

Na Przełęczy Jugowskiej znajdują się dwa wyciągi orczykowe: „Rymarz” i „Besterek”. Ten pierwszy ma 580 metrów długości (a trasa 600 m) i jest bardziej wymagający niż przysłowiowe „ośle łączki”. Usytuowany po drugiej stronie zbocza „Besterek” mierzy natomiast 300 metrów, więc idealnie nadaje się do nauki. Przełęcz Jugowska jest dobrą propozycją dla grup, wśród których znajdą się zarówno nowicjusze, jak i jeżdżący już od jakiegoś czasu. Jedni pójdą na „Rymarz”, a drudzy na „Besterek”. W Sokolcu natomiast znajduje się wyciąg orczykowy dwuodcinkowy. Łączna długość trasy zjazdowej to 850 metrów. Górny, 250-metrowy odcinek nachylony jest pod kątem 40° i oznakowany jest jako trudny. Dalsza trasa jest łagodniejsza.

Pozostałe wyciągi w Górach Sowich znajdują się w Bielawie, Walimiu, Rzeczce oraz Rościszowie. Każdy z nich ma od 200 do 400 metrów długości i ich stopień trudności jest określany jako łatwy. Wszystkie trasy narciarskie są całkiem dobrze przygotowywane i większość z nich jest oświetlona, więc można jeździć również wieczorami.

Wielką stratą dla narciarstwa w Górach Sowich jest nieczynny od 2011 roku wyciąg na Wielką Sowę. Trasa mierzyła 1600 metrów, podzielona była na dwie części (dolną – łatwiejszą i górną – trudniejszą) i pozwala narciarzom się wyszaleć. Był to najciekawszy stok w okolicy, z możliwością nocnej jazdy, dośnieżany. Niestety, wyciąg wciąż jest nieczynny, kolejne przetargi nie zostają rozstrzygnięte, a cierpią na tym miłośnicy nart i snowboardu. Pozostaje mieć nadzieję, że spory, które do tej sytuacji doprowadziły zostaną rozwiązane, a narciarze odzyskają kolejny, ciekawy stok, aby móc rozwijać swoje umiejętności. Góry Sowie znane są również z dobrych tras biegowych, które miłośnicy tej dyscypliny sportu bardzo sobie chwalą.

Przed infrastrukturą narciarską w Górach Sowich długa droga, aby mogła na równi konkurować z większymi i bardziej popularnymi ośrodkami w Polsce czy w Czechach. Niemniej nie można ignorować tutejszych stoków. A do nauki tutejsze stoki nadają się świetnie: łagodne zbocza i, co ważne dla początkujących, nie ma na nich nadmiernego tłoku.

W latach II wojny światowej, a dokładniej od ...

W bardzo dawnych czasach, w niedostępnych górach, w ...

Nie trzeba wyjeżdżać do Włoch i słynnej Pizy, ...

Kompleks „Riese” rozciąga się na wiele kilometrów podziemnych ...

Jeśli ktoś jeszcze nie wie, dokąd wybrać się ...

Cottonina Villa & Mineral SPA Resort w Świeradowie-Zdroju ...

nocleg

gastronomia

rozrywka

sport

atrakcje

zakupy

http://veturo.pl/article/4/gory-sowie-dla-narciarzy-warto-sprobowac/