Sopot - atrakcje turystyczne

Zatłoczony i gwarny deptak, lody z automatu, smażone ryby, uliczne występy mimów i słynne, najdłuższe w Polsce molo – oto typowy krajobraz Sopotu. Spróbujmy jednak spojrzeć na miasto z innej strony: przejdźmy się willową dzielnicą i rozejrzyjmy po wąskich uliczkach.

 

Muszę przyznać, że lubię odwiedzać Sopot, pomimo tego, że nie przepadam za tłumem i nadmorskimi atrakcjami. W końcu ileż można siedzieć na plaży i spacerować po tym samym deptaku? Jednak Sopot, w przeciwieństwie do typowych nadmorskich miasteczek wypoczynkowych ma w sobie coś więcej. Pewien trudny do zdefiniowania klimat. Powietrze jest tutaj bardziej rześkie, a ludzie inni, niż gdzie indziej? Być może. W każdym razie jedno jest pewne – zabytkowa, sopocka architektura willowa zasługuje na uznanie. Z pewnością tutaj należy upatrywać sukcesu Sopotu, jako jednego z popularniejszych kurortów w Polsce. Miasto za każdym razem daje się odkrywać na nowo, ile razy byśmy tu nie wracali, zawsze naszą uwagę przyciągnie jakiś wcześniej niedostrzeżony szczegół. 

Sopot od zawsze był kurortem wypoczynkowym. Mieszkali  tu bogaci mieszczanie i arystokraci. Już w średniowieczu możni Gdańszczanie budowali tu swoje rezydencje i pałacyki. Sopot był także miejscem elitarnym, oddalonym od Gdańska o rzut kamienia, jednak cichszym i, oczywiście, droższym.

Spróbujmy zatem odejść od zatłoczonego bulwaru, by zagłębić się w miasto. Krążmy bez celu, niczym miejski flaner, włóczęga. Zgubmy się w labiryncie uliczek. Idźmy przed siebie, tam gdzie nas wzrok zaniesie; po drodze z pewnością natkniemy się na perełki tutejszej architektury.

Jedną z nich jest willa przy ulicy Gotyki 3, w której kiedyś zamieszkiwał bogaty kupiec handlujący winem. Budynek łatwo poznać po  charakterystycznej wieży, którą wieńczy drewniany balkonik z finezyjnym daszkiem. Zarówno balustrady, jak i dach wieży pokrywają  wyrzeźbione w drewnie zdobienia o roślinnych kształtach. Podobnym zwieńczeniem kończy się inna kondygnacja budynku – nad balkonem o podstawie półokręgu wznosi się zadaszenie o wymyślnych kształtach. Budynek jest przykładem typowej architektury sopockiej, w której drewniane nadbudówki kontrastują z otynkowaną elewacją. Efekt jest olśniewający.

Trochę innym, bardziej klasycystycznym stylem charakteryzują się wille przy ulicy Kościuszki. Białe, schludne, o eleganckiej, prawie że modernistycznej formie. Podobnych miejsc w Sopocie jest wiele. Wydaje się, że każda ulica ma swój własny, indywidualny styl.

Odwiedzając Sopot nie zapominajmy o tutejszych epicentrach kultury. Jednym z nich jest Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, instytucja, w której nieraz odbywały się prestiżowe, ogólnopolskie wystawy. Po spotkaniu z kulturą wysoką powinniśmy odwiedzić miejsce o bardziej rozrywkowym charakterze. Mam na myśli znany w całej Polsce klub Sfinks. Tutaj też spotkamy znane nazwiska, jednak nie będą to malarze, lecz didżeje grający muzykę elektroniczną. Sfinks może poszczycić się imprezami, na których występowali artyści światowej sławy. Niewątpliwą zaletą Sfinksa jest jego lokalizacja, klub znajduje się tuż obok plaży, na nadmorskim deptaku. Móc wyjść z imprezy, by po chwili znaleźć się nad morzem to niepowtarzalne doznanie!  Wizyta w Sfinksie stanowi idealne zakończenie pełnego wrażeń dnia.

 Wysoki poziom zaangażowania w odpowiednie zaplanowanie urlopu jest ...

Rower jako środek transportu jest chętnie wybierany nie ...

Planując wakacyjne wyjazdy wiele osób wybiera na urlop ...

Każdego roku do Trójmiasta, w skład którego wchodzą ...

Przedstawiamy sześć miejsc w Sopocie, w których zjecie ...

Są takie miejsca w Sopocie, które musicie zobaczyć. ...

nocleg

gastronomia

sport

atrakcje

http://veturo.pl/article/476/sopot-ciekawe-miejsca-kamienice/