Zakochani we Wrocławiu

most zakochanych

Zakochani we Wrocławiu przychodzą na most. Zamykają na jego metalowych barierkach na klucz obietnice dozgonnej miłości. Jeśli romantyczny spacer, to tylko tutaj!

Zakochani we WrocławiuWrocławski Most Zakochanych

fot. Joanna Sabak

Most Tumski zwany Mostem Zakochanych lub Katedralnym prowadzi z Wyspy Piasek na Ostrów Tumski. Ta część Wrocławia ma bliski związek ze sprawami miłości - od niedawna zakochani zostawiają na moście swoje kłódki. Skąd ten zwyczaj? Po części wywodzi się z włoskiej tradycji, według której nowożeńcy "zamykają" swoją przysięgę na klucz, który potem wrzucają do rzeki. Zwyczaj ten szybko rozprzestrzenił się na całą Europę. Mosty zakochanych można znaleźć w wielu europejskich miastach. Jeden z najpiękniejszych - w polskim Wrocławiu.

To właśnie na Moście Tumskim zakochani ze Śląska wieszają swoje kłódki, a północna odnoga Odry, która pod nim przepływa, zabrała ze sobą niejeden kluczyk. Od jakiegoś czasu prasa donosi, że w związku z planowanym remontem mostu, zakochani przenieśli się na mostek w Parku Szczytnickim. To jednak nie znaczy, że wrocławski Most Zakochanych jest pusty. Nawet Gazuś, krasnal z lampy gazowej na moście, został obarczony kłódkami zakochanych. W tej chwili nie tylko próbuje on zapalić latarnię, ale także czuwa, by uczucie mu powierzone, było wieczne. Wrocławianie wierzą, że na Moście Tumskim (Katedralnym) czekają ludzie poszukujący swej drugiej połówki. Legenda mówi, że w tym celu trzeba najpierw pójść do katedry, tam pomodlić się, następnie pogłaskać po głowie lwa – strażnika świątyni. Ostatni krok to spacer na Most Tumski i oczekiwanie na miłość. Podobno działa.

Z katedrą łączy się również pewna miłosna historia, którą przy okazji tematu wrocławskiego Mostu Zakochanych warto przytoczyć. To legenda o Henryku i Marii. Bohater legendy został przyrzeczony Bogu przez swojego stryja Rudolfa, kanonika katedry wrocławskiej. Pod jego wpływem został księdzem. Henryk nie był jednak szczęśliwy, a kiedy pewnego dnia spotkał swą młodzieńczą miłość, Marię – na nowo zapałał do niej ogromną miłością. Poprosił jej matkę, wdowę, o zgodę na ślub, ta jednak oczekiwała  unieważnienia jego ślubów czystości przez papieża. Biednemu  młodzieńcowi przyśniło się w nocy 12 wrocławskich kanoników, z jego stryjem na czele, którzy nieśli Henryka w trumnie. Pomimo proroczego snu mężczyzna postanowił uciec ze swą ukochaną Marią. Oboje schronili się w katedrze, gdzie młodzieniec ujrzał po raz kolejny wizję ze snu. Ze strachu wyzionął ducha. Maria nie była w stanie przeżyć śmierci ukochanego, więc z rozpaczy umarła zaraz po nim.

Historia dwojga wrocławian jest smutna, ale Most Zakochanych wciąż czeka na pary, które zechcą tutaj przyjść, przypiąć kłódkę, a kluczyk wrzucić do Odry. Obiecuje miłosny happy end i romantyczny nastrój wieczornego spaceru.

Przyjeżdżający do Wrocławia turyści mogą być zdziwieni potrawą, ...

Położony na Dolnym Śląsku Wrocław jest miastem licznie ...

We Wrocławiu jest wiele fascynujących miejsc, jednak największe ...

Co roku 25 kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień ...

Wrocławski Mostek Czarownic to nie tylko miejsce, gdzie ...

Wrocław, jak przystało na miasto odwiedzane przez rzesze ...

nocleg

gastronomia

rozrywka

sport

atrakcje

zakupy

http://veturo.pl/article/478/wroclaw-ciekawe-miejsca-most-zakochanych/