La la la w Sopocie

Na wycieczkę do Sopotu nie trzeba nikogo zapraszać. Morze, molo, deptak i mnóstwo pubów to wystarczająca zachęta, by odwiedzić Trójmiasto. Dziś chcę wam opowiedzieć o jednym z ciekawszych miejsc nadmorskiej metropoli. Mowa o La la la Arthotelu.

 

La la la w SopocieArthotel Lalala - pokój 100

mat. promocyjne hotelu

Czy sam hotel może być atrakcją? Przyzwyczailiśmy się do tego, że wakacyjne pokoje hotelowe to tylko miejsce odpoczynku o wyższym lub niższym standardzie. Wpadamy tam, żeby się zdrzemnąć między jedną a drugą wakacyjną przygodą. A jeśli hotel oferuje nam więcej? Wejdźcie razem ze mną do wnętrza sopockiego Arthotelu, aby przekonać się, że nietuzinkowe aranżacje wnętrz mogą sprawić, że sam pokój będzie atrakcją.]

Pokój numer 7. Projekt nie dającego się zaszufladkowac młodego projektanta wnętrz Marka Mielnickiego. Króluje tu biel i błękit. Wnętrze cechuje minimalizm i harmonia. Jeśli pragniecie przestrzeni, która uspokaja, ten pokój będzie najlepszym wyborem. Artystycznego charakteru całości dodaje mural. Co przedstawia? Przekonacie się za drzwiami siódemki.

Pokór numer 38 to dzieło dwóch artystek Honoraty Martin i Uli Wiśniewskiej. Jeśli lubicie światło bawiące się na stołach i podłodze, będziecie się tu czuli jak u siebie. Stylowe meble, szpilki na szafce i wytrzymała podłoga zachęcają do dzikich tańców, którym przyglądają się żyrafy z zasłon. Lekka elegancja pokoju może zainspirować do letnich metamorfoz lub dziecięcych wakacyjnych szaleństw.

Pokój numer 44 to jeszcze inna bajka. Duet czerni z czerwienią i porożem w tle. Męsko-damski duet projektantów zaprasza nas na futrzano-leśną przygodę. To wnętrze z charakterem, w którym przyśnić się mogą najdziwniejsze sny. Jeśli macie ochotę na eksperyment z czernią, która tak rzadko zdobi nasze ściany, zostańcie na noc w tym właśnie pokoju.

Lalala Arthotel to siedem przestrzeni, historii, artystycznych realizacji. Nie opowiem wam o wszystkich, by nie psuć niespodzanki. Warto jednak wspomnieć, że w hotelu prócz łóżek w niebanalnej oprawie czeka na was jeszcze inna atrakcja.         

Obojętnie czy jesteście koneserami win i mocniejszych trunków, czy też nie, winiarnia przy hotelu na pewno was zachwyci. Przy odrobinie szczęścia taficie na którąś z organizowanych tam degustacji. W czasie takiego spotkania można spróbować polskich miodów pitnych czy rozsmakować się w whisky. Sam sklep proponuje też szeroki wybór dobrych win.

Jeśli szukacie niebanalnego noclegu w Sopocie i nie pogardzicie kropelką dobrego alkoholu, La la la czeka właśnie na was. Zajrzyjcie tam, a może będziecie mogli powtórzyć za Szymonem Majewskim ‘LA LA LA  jest inna. Jest inna nawet od innych’.

 Wysoki poziom zaangażowania w odpowiednie zaplanowanie urlopu jest ...

Rower jako środek transportu jest chętnie wybierany nie ...

Planując wakacyjne wyjazdy wiele osób wybiera na urlop ...

Każdego roku do Trójmiasta, w skład którego wchodzą ...

Przedstawiamy sześć miejsc w Sopocie, w których zjecie ...

Są takie miejsca w Sopocie, które musicie zobaczyć. ...

nocleg

gastronomia

sport

atrakcje

http://veturo.pl/article/488/hotel-lalala-Sopot/