Regietów w Beskidzie Niskim

Beskid Niski

W Beskidzie Niskim możemy oderwać się od stresującej codzienności. Tutaj czas płynie wolniej. Łagodne szczyty nie wymagają od nas przygotowania kondycyjnego i z łatwością dają się zdobywać . Świetne miejsce na konne wycieczki i długie spacery. 

Regietów w Beskidzie NiskimKonie huculskie i górski krajobraz - Beskid Niski

fot. Anita Huszti / Fotolia

Beskid Niski słynie z dużej ilości szlaków konnych i tak zwanych hucułów, czyli charakterystycznych polskich koników, których stadnina znajduje się w Regietowie.  jest to niewielka wieś położona nieopodal przejścia granicznego w Koniecznej. Położona na tle przepięknego, górskiego krajobrazu, nieopodal słowackiej granicy w sezonie przyciąga sporo turystów. Huculskie wierzchowce są z natury łagodniejsze i mniejsze od zwykłych koni. Hodowane głównie przez górali i przeznaczone do górskiej wspinaczki oraz transportu ładunków, mimo drobnej budowy są wytrzymałe, ale także bardzo spokojne. Chętnie dają się głaskać, przez co świetnie sprawdzają się we współpracy z dziećmi. Także dla tego warto znaleźć czas na kurs jazdy konnej (w Regietowie organizowany dla wszystkich grup wiekowych), a bardziej zaawansowani jeźdźcy mogą wziąć udział w wyprawie po górach.  Tym, którym nie w smak takie atrakcje pozostaje piesza wyprawa na południe, w stronę słowackiej granicy. Wyruszajmy zatem.

Droga ciągnie się powoli do góry. Po naszej lewej stronie wznosi się Rotunda (771 m n.p.m.), słynny łemkowski szczyt, na którym znajduje się cmentarz wojskowy z I wojny światowej. Jeden z wielu w okolicy, a jednak szczególny. Zaprojektowany przez słowackiego artystę Duszana Jurkowicza cmentarz jest bez wątpienia największym i najciekawszym obiektem tego typu w Beskidzie Niskim. Wybudowany na samym szczycie góry, dawniej widoczny był z daleka, obecnie zakrywają go drzewa. Cmentarz został zbudowany na planie okręgu. Otacza go niewysoki murek oraz brama z daszkiem. Po środku wznosi się 5 drewnianych wież wysokich na 16 metrów, które kształtem przypominają smukłe piramidy. Każda z nich zwieńczona jest krzyżem krytym półokrągłym daszkiem, umocowanym do samych ramion krzyża. Wieże były kiedyś kryte gontem, niestety, obecnie cmentarz znajduje się w opłakanym stanie. Z wież pozostał tylko szkielet zewnętrzny. Mimo, iż jest to cmentarz, który jako pierwszy wpisany został na listę obiektów zabytkowych, do tej pory nie doczekał się remontu. Powodem jest prawdopodobnie jego umiejscowienie na szczycie góry, gdzie nie prowadzi asfaltowa droga, co utrudnia prace remontowe.

Gdy po zejściu z Rotundy nadal będziemy trzymać się czerwonego szlaku czeka nas ciężkie podejście na w całości zalesiony szczyt Kozie Żebro (847 m n.p.m.). Jest to bardzo strome podejście, nie tylko jak na Beskid Niski. My jednak skręcimy w lewo kierując się w stronę granicy, by po kilkunastu minutach dotrzeć do tajemniczej dzwonnicy. To stupa upamiętniająca dawną, w całości wysiedloną i zniszczoną łemkowską wieś Regietów Wyżny. Po wsi niestety nie pozostał żaden ślad, nie zachowały się nawet fundamenty domów. Jeśli będziemy mieli szczęście, stratę tą zrekompensuje nam przepiękny widok koni huculskich, pasących się na zboczach okalających Rotundę. Liczne stado na wyludnionych terenach z dala od cywilizacji, do tego niesamowita, otwarta przestrzeń i sielski krajobraz robi spore wrażenie. Gdy miniemy nieistniejącą  wioskę, pozostanie nam piętnastominutowy spacer przez las do biegnącej granią granicy, wzdłuż której prowadzi słynny szlak graniczny. Kierując się w dół zejdziemy do słowackiej – także łemkowskiej – wioski  Regietówka, gdzie zimą działa wyciąg narciarski. Jest tam także restauracja z lokalnym jedzeniem i piwem. Ja jednak polecam wybrać szlak graniczy, który zaprowadzi nas na kolejną bardzo stromą górę – Jaworzynę (822 m n.p.m.). Ze szczytu roztacza się piękny widok na Beskid Niski. Wśród górskich wierzchołków w oczy rzuca się malowniczo położone, sztuczne jezioro – Klimkówka. Niestety góra jest częściowo zalesiona, więc widzimy tylko wąski fragment panoramy.

Po powrocie do stadniny warto wybrać się na widzianą z góry Klimkówkę. Znajdziemy tam dogodne kąpielisko i wypożyczalnie sprzętów wodnych.  To świetne miejsce na odpoczynek po całodziennej wędrówce i dobra miejsce na planowanie dalszych wypraw.     

Nie rezygnuj z wypoczynku nawet jeżeli długoterminowa prognoza ...

To jeden z trzech ośrodków należących do „Rodziny ...

Laureat plebiscytów na najlepszą małą stację narciarską znajduje ...

Nie wiem jak wy, ale ja lubię zjeść ...

Wierchomla atrakcjami stoi! Tuż po niedzieli Stacja Narciarska ...

Położenie Krynicy-Zdrój na terenie Popradzkiego Parku Krajobrazowego, sprawia, ...

nocleg

zdrowie i uroda

atrakcje

http://veturo.pl/article/680/regietow-i-okolice/