Marokańskie specjały

Czy to aromatyczne przyprawy, czy egzotyczne owoce? A może nietypowe nazwy potraw? W marokańskiej kuchni najciekawsze jest nie to, jak bardzo różni się od naszej rodzimej, polskiej, ale fakt, że jest niezwykle smaczna i bogata. Aż grzech nie spróbować!

Marokańskie specjałyMarokańskie specjały

pixabay.com/ annazuc

Marokańska kuchnia uważana jest za wyjątkowo smaczną. Zawdzięcza to rozmaitym wpływom pochodzącym z kuchni afrykańskiej, arabskiej i francuskiej, a cechą charakterystyczną dań, którą z pewnością dostrzegą zwolennicy przypraw i ziół jest często stosowany, aromatyczny szafran oraz świeżo prażony i utłuczony kminek. Lokalni kucharze specjalizują się także w dodawaniu do jedzenia ostrej papryki, kolendry, cynamonu i kurkumy. Przyprawy sypie się zazwyczaj w końcowej fazie przyrządzania potraw, bądź posypuje nimi już gotowe dania. Kluczowa w poszukiwaniu marokańskiego smaku jest także ras al-hanut: mieszanka czosnku, imbiru i kolendry, dodająca niezwykłego, aromatycznego smaku. Ulubionym dodatkiem do potraw jest tutaj także pikantna szarmula – ostra pasta będąca mieszanką świeżego imbiru, chili, czosnku, cebuli, pora, kolendry, kminku i białego pieprzu. Bez tej przyprawy marokańska kuchnia nie mogłaby się obejść.

Rozbieżność dotycząca pochodzenia niektórych potraw marokańskich jest tak duża,  że przyjęło się, iż: dzięki Berberom na stałe zagościło w kuchni marokańskiej kuskus, Beduini wprowadzili daktyle, Arabowie sprowadzili przyprawy z Indonezji, a Maurowie dodali oliwki, orzechy, owoce i zioła. Z tej niesamowitej mieszanki wyłania się jedna z najciekawszych kuchni świata.

Jedną z najbardziej znanych potraw marokańskich jest kuskus – bogata w skrobię kasza pszeniczna podawana najczęściej z warzywami i mięsem, ale także przyrządzana z sosami owocowymi i na słodko z rodzynkami, cukrem, cynamonem oraz mlekiem. W dawniejszych czasach potrawy były przygotowywane nocą we wspólnym wiejskim piecu chlebowym przy użyciu ciężkiego, glinianego talerza z przykrywką w kształcie stożka zwanego tadżin. Właśnie od tej nazwy wzięło się najczęściej kojarzone w marokańskiej kuchni danie główne z mięsa wołowego, drobiowego, jagnięciny lub baraniny (czasami z ryb) podawane z warzywami (np.: bakłażanami, cebulą, marchewką, papryką, pomidorami) lub owocami. Całość przyprawiona jest ziołami z dodatkiem oliwek, uprażonych migdałów, orzeszków pistacjowych lub piniowych. Tadżin podawany jest na stół w naczyniu, w którym się gotował, a dodatkiem do specjału jest zawsze chleb maczany w aromatycznym mięsno-warzywnym sosie. Warto pamiętać, żeby kawałki mięsa oddzielać zawsze prawą ręką, gdyż taki w Maroku obowiązuje zwyczaj.

Legendarnym daniem docenianym przez turystów jest pastilla – placek nadziewany farszem z gołębiego mięsa, przyrządzony na bazie waraki – cienkiego ciasta. Popularne i smaczne są także takie dania jak grillowane brochettes – szaszłyki i kebaby, można też bez problemu znaleźć pieczonego kurczaka z frytkami podawanego z surówką, w skład której wchodzą pomidory i papryka z czosnkiem lub marchewka z dodatkiem pomarańczy. Kurczaki mogą być faszerowane rodzynkami i popularnymi w Maroku draża mhammara – migdałami.

Co możemy spotkać w marokańskiej reatauracji? Oto kilka najpopularniejszych potraw.

Maszwi – jagnię przyprawione szafranem, czosnkiem i papryką pieczone w glinianym piecu.

Briouats – trójkąty z ciasta wypełnione farszem mięsnym, rybnym, a także owocami i orzechami lub ryżem.

Tajine – rodzaj gulaszu mięsnego lub rybnego z oliwkami.

Tresc opisow dostarczana przez merlinx.

Harira – zawiesista zupa na bazie baraniny z soczewicą, ciecierzycą, pomidorami, mocno przyprawiona.

W restauracjach położonych na wybrzeżu Maroka dominują przeważnie owoce morza i tam powinni udać się smakosze sardynek, z których połowu Maroko słynie najbardziej, oraz miłośnicy nadziewanych strzępieli, małż, kalmarów, krewetek i ostryg. Można się do nich przekonać widząc te smakowite rarytasy podane w wykwintny i zachęcający sposób. Dla łasuchów znajdą się także słodkie specjały serwowane w marokańskiej kuchni. Koniecznie trzeba poddać się kulinarnej magii naleśnika z miodem i masłem beghrir czy placka z kruchego ciasta podawanego z miodem – rgajf. W cukierniach obowiązkowe do skosztowania są „rogi gazeli” – kab al-ghzal – ciastka w kształcie księżyca wypełnione słodkim nadzieniem migdałowym lub owocami. Kaloryczne są natomiast ciastka smażone w głębokim tłuszczu z dziurką w środku – sfendż, mimo wszystko warto ich spróbować, gdyż kalorie można spalić w trakcie pływania na desce windsurfingowej.

Oznaką sympatii jest w Maroku częstowanie herbatą ataj – mieszanką słodkiego naparu z mięty i zielonej herbaty zaparzonej w dzbanku. Picie tej herbaty jest swoistym rytuałem, z którym często można się spotkać korzystając z gościnności Marokańczyków. Napar nalewa się do niewielkich szklaneczek z dużej wysokości, a po wypiciu pierwszej gospodarze proponują tradycyjnie od razu drugą i trzecią – w ten sposób docenia się ich gościnę i dobre serce. Taka szklaneczka pysznej herbatki umili też żmudne targowanie z miejscowym sprzedawcą.

Wysokie upały sprzyjają piciu soków owocowych sprzedawanych w licznych kioskach i kawiarenkach. Najsmaczniejszy jest sok pomarańczowy często mieszany z innymi owocami. Przed pójściem na plażę dobrze jest zaopatrzyć się w butelkę wody Sidi Ali, Sidi Harazem czy Oulmes. Alkohole w Maroku są stosunkowo drogie i można je dostać tylko w restauracjach i nielicznych sklepach, gdyż jest to kraj muzułmański i picie alkoholu nie jest dobrze widziane, szczególnie podczas ramadanu. Niemniej alkohol jest produkowany, w upalny dzień można rozglądnąć się za piwem Casablanca Beer, Flag Speciale czy Stork, a po obfitych w mięso obiadach dobrze jest sięgnąć po butelkę wina Red Guerrouane, Rose Guerrouane, Gris de Boulaouane, Cuvee de President czy Toulal.

Maroko to kraj, który przyciąga bogatą różnorodnością zarówno ...

Podczas pobytu w Maroko można zwiedzić kilka ciekawych ...

Dla Europejczyków to okazja do poznania nieodległego orientu. ...

O stolicy Maroka mówi się, że jest przede ...

Turystyczny lider Maroka, który według wielu turystów pod ...

http://veturo.pl/article/737/Marokanskie_specjaly/