Gdańsk - historia zamknięta w klasztornych murach

W Gdańsku udostępnione zostaną turystom najstarsze obiekty budowlane w mieście.

Gdańsk - historia zamknięta w klasztornych murachGdańsk, Polska

Fotopolska

 

 

To będzie niewątpliwie gratka dla miłośników historii dawnej. W Gdańsku po kilkuletnich pracach remontowych mają być oddane do dyspozycji zwiedzających refektarz (jadalnia) i kuchnia będące niegdyś częścią klasztoru dominikanów. Obiekty pochodzą z XIII w. i są najstarszymi budowlami znajdującymi się na terenie tego nadmorskiego miasta.

Zabytkowe obiekty usytuowane są pod placem Dominikańskim, choć w momencie stawiania budynku klasztoru znajdowały się na tzw. niskim parterze. Podwyższający się w przeciągu ponad siedmiuset lat poziom gruntu spowodował jednak, że pomieszczenia znalazły się pod poziomem placu, na którym teraz działa targ warzywny.

W pomieszczeniach powstaje minimuzeum, w którym będzie można zobaczyć przedmioty, jakich używali urzędujący tu mnisi. Pozyskano je w trakcie prac archeologicznych. - Pokażemy tu obiekty pochodzące z czasów od X do XVII wieku. Będą to m.in. przedmioty związane z życiem codziennym klasztoru, czyli np. naczynia, których używali dominikanie czy części strojów. Będzie też duży zestaw przedmiotów pochodzących z cmentarzyska, które istniało w tym miejscu poczynając od X wieku – mówi Ewa Trawicka z Muzeum Archeologicznego w Gdańsku, placówki która opiekuje się zabytkowymi klasztornymi wnętrzami.

 

Poza eksponatami będzie można zobaczyć również 10-minutowy film prezentujący m.in. dzieje budynku klasztornego oraz plansze dokumentujące przebieg prac archeologicznych realizowanych w ostatnich dziewięciu latach.

Największą atrakcją minimuzeum ma być jednak wirtualny przewodnik po refektarzu. - Będzie to coś na kształt spektaklu światło i dźwięk: z pomocą ponad 20 reflektorów podświetlane będą sukcesywnie różnobarwnym światłem poszczególne detale architektoniczne. O elementach, które wskażą reflektory, opowiadać będzie lektor słyszalny dzięki głośnikom umieszczonym także we wnętrzu – wyjaśnia Trawicka.

Podobną świetlną oprawę zyska również znajdujące się obok zabytkowych pomieszczeń ossuarium pochodzące z przełomu XVI i XVII w.

Ze względu na charakter obiektu i jego rozmiary, minimuzeum bedą mogły na raz zwiedzić małe grupy (maksymalnie 10-osobowe). Zwiedzanie ma trwać około pół godziny.

Poza eksponatami będzie można zobaczyć również 10-minutowy film prezentujący m.in. dzieje budynku klasztornego oraz plansze dokumentujące przebieg prac archeologicznych realizowanych w ostatnich dziewięciu latach.

Największą atrakcją minimuzeum ma być jednak wirtualny przewodnik po refektarzu. - Będzie to coś na kształt spektaklu światło i dźwięk: z pomocą ponad 20 reflektorów podświetlane będą sukcesywnie różnobarwnym światłem poszczególne detale architektoniczne. O elementach, które wskażą reflektory, opowiadać będzie lektor słyszalny dzięki głośnikom umieszczonym także we wnętrzu – wyjaśnia Trawicka.

Podobną świetlną oprawę zyska również znajdujące się obok zabytkowych pomieszczeń ossuarium pochodzące z przełomu XVI i XVII w.

Ze względu na charakter obiektu i jego rozmiary, minimuzeum bedą mogły na raz zwiedzić małe grupy (maksymalnie 10-osobowe). Zwiedzanie ma trwać około pół godziny. 

 

 Wysoki poziom zaangażowania w odpowiednie zaplanowanie urlopu jest ...

Rower jako środek transportu jest chętnie wybierany nie ...

Planując wakacyjne wyjazdy wiele osób wybiera na urlop ...

Każdego roku do Trójmiasta, w skład którego wchodzą ...

Przedstawiamy sześć miejsc w Sopocie, w których zjecie ...

Są takie miejsca w Sopocie, które musicie zobaczyć. ...

nocleg

gastronomia

sport

atrakcje

http://veturo.pl/article/893/historia-zamknieta-w-klasztornych-murach/