Gratka dla miłośników zwierząt

Wszyscy, którzy lubią obserwować zwierzęta powinni wybrać się do wrocławskiego zoo i gliwickiej palmiarni. Czekają tam na nich nie lada atrakcje.

Gratka dla miłośników zwierzątrekin

Kelly Hunter / Foter / CC BY

Któż nie lubi podglądać zwierząt w ich naturalnym środowisku? Niestety tylko nielicznym dane jest takie obserwacje czynić, pozostali muszą się zadowolić wizytami np. w ogrodzie zoologicznym, w którym na żywo, choć nie w naturalnym otoczeniu, można obejrzeć swoje ulubione gatunki ssaków, ptaków czy gadów. Wrocławskie zoo i gliwicka palmiarnia postanowiły przybliżyć turystom zwyczaje zwierząt, którymi się opiekują.

We wrocławskim Afrykarium w każdy poniedziałek, środę i piątek o godz. 13.00 odbywa się karmienie egzotycznych ryb i gadów – rekinów, płaszczek, mniejszych ryb oraz żółwia. Karmienie to widowiskowy spektakl, mieszkańcy akwarium rzucają się bowiem na jedzenie i walczą o nie ze współlokatorami.

Dla zapewnienia bezpieczeństwa opiekunów jedzenie podawane jest według ściśle określonych zasad. Zwierzęta karmione są przy pomocy specjalnych tyczek, które niwelują konieczność bliskiego kontaktu karmiącego z wodą i jej mieszkańcami. Aby każda ryba mogła dostać swoją porcję jedzenia karmienie przeprowadzane jest w równocześnie w czterech punktach akwarium i według ustalonej kolejności. Najpierw swoje porcje śledzi, pstrągów czy makreli dostają rekiny szare – już zadomowione w akwarium, potem rekiny rafowe, które dopiero aklimatyzują się w tym miejscu. Na końcu jedzenie (krewetki, kalmary, szprotki) dostają mniejsze gatunki ryb, którym pokarm dostarczany jest na dno basenu przy pomocy specjalnej tuby.

Osobno (w środy i niedziele o godz. 12.00) karmione są niezwykle agresywne mureny – pora karmienia to zresztą jedna z nielicznych chwil kiedy można zobaczyć je w ruchu.

Nieco innych podopiecznych ma gliwicka palmiarnia. Ta postanowiła umożliwić odwiedzającym obserwowanie mrówek.  Przedstawicielki gatunku grzybiarka parasolowata żyją w sali tropików gliwickiej palmiarni od roku, kiedy to założono im tam mrowisko. Dzięki dobrym warunkom klimatycznym kolonia rozrosła się do ok. 1000 sztuk. Więcej mrówek potrzebuje większego obszaru do penetrowania. Aby można było je obserwować, właściciele palmiarni stworzyli tzw. mrówkostradę, czyli przezroczysty korytarz, którym owady pokonują trasę z i do mrowiska.

Teraz mrówki można obserwować dłużej. Pond dwukrotnie wydłużono im bowiem mrówkostradę – obecnie mają do pokonania nie 6, ale 15 m!

Przyjeżdżający do Wrocławia turyści mogą być zdziwieni potrawą, ...

Położony na Dolnym Śląsku Wrocław jest miastem licznie ...

We Wrocławiu jest wiele fascynujących miejsc, jednak największe ...

Co roku 25 kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień ...

Wrocławski Mostek Czarownic to nie tylko miejsce, gdzie ...

Wrocław, jak przystało na miasto odwiedzane przez rzesze ...

Wydarzenia turystyczne

atrakcje

http://veturo.pl/article/978/gratka-dla-milosnikow-zwierzat/