Ikony

Wspomnieniem o ikonoklaźmie chciabym zachęcić podróżników do odwiedzenia w Palestynie monastyru Maar Saba, który jest położony w Dolinie rzeki Cedron wśród przepastnych gór. Jednak poniższy artykuł dotyczy głównie tematu Leona Izauryjczyka który wojował z ikonami...

Jeden epizod z długiej historii ikon.

W dniach od 23.09.2015 do 31.10. 2015 roku w Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu zorganizowano wystawę "Ikony Ocalone", współczesnych ikon tworzonych przez Annę Marię Janowiak Markiewicz, artystki mieszkającej pod Pleszewem a wywodzącej się z Piechcina, absolwentki III Liceum im. Królowej Jadwigi w Inowrocławiu, uczennicy Małgorzaty Nijak-Kucharskiej, a od 2003 r. absolwentki malarstwa na Wydziale Pedagogiczno- Artystycznym w Kaliszu (Filia Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu) . Na otwarcie wystawy przybyło tak wielu gości, że zorganizowano dwa wernisaże tego dnia o godzinie 12.00 i 17.00. Ikony autorstwa p. Anny pisane są (bo tak nazywa się proces tworzenia ikon) z wielką starannością i wzorcami sztuki bizantyjsko-ruskiej.

Jednak nie zawsze w historii wschodu wizerunki Chrystusa, Matki Boskiej czy świętych nie zawsze były przedmiotem czci czy zadumy. Ja chciałbym opisać krótko czasy rządów Leona III Izauryjczyka, który panował w Cesarstwie Bizantyjskim w latach 717-741. Leona jako obserwatora życia religijnego tamtych czasów raziła nadmierna pobożność ludu i oddawanie czci obrazom/ikonom w formie którą niekiedy można by nazwać bałwochwalstwem. W 726 roku za namową biskupów z Azji Mniejszej, którzy podzielali pogląd cesarza wydał edykt przeciwko kultowi obrazów. Wpływ na decyzję monarchy miało wielkie trzęsienie ziemi, które poczytano jako gniew boży za takie postawy. Należy dodać, że Leon dzieciństwo spędził w chrześcijańskiej Syrii, gdzie ludność, podobnie jak arabowie wzbraniała się od przedstawiania na płótnie czy desce postaci Chrystusa, Maryji czy świętych zastępując "postać niebiańską" monogramem lub kwiecistym wzorem.

Ikonoklazm, był to ideą, która interpretowała Pana Boga w sposób starotestamentowy- otóż w Judaizmie i w księgach Starego Testamentu jest mocno podkreślany zakaz tworzenia obrazu Boga. Dlaczego? Ponieważ, nie powinno się ograniczać Nieograniczonego i sprowadzać do płaskiego obrazu. LECZ- i tu mamy stanowisko Ojców Kościoła, w tym Jana z Damaszku, wielkiego mistyka, który mówi, iż sam Pan Bóg zezwolił na uczynienie widzialnym, tego, kto  jest Wszechmogący, a uwidocznił to najpełniej w przyjściu Swego Syna na ziemię. Czyż nie był to z krwi i kości widzialny człowiek? Od czasów Pana Jezusa mamy wśród nas Obraz żywego Boga, a ikony, uświęcone rytualnie w cerkwi tylko nas do Niego prowadzą najkrótszą drogą.

Od słów do czynów władca bizancjum przeszedł w 13 roku swojego panowania. Nakazał wojsku oraz podległym sobie kapłanom zniszczyć wszystkie rzeźby/ikony i obrazy przedstawiające "postacie niebiańskie" w całym Cesarstwie Bizantyjskim. Poplecznicy Leona natrafili jednak na spory opór społeczeństwa i (większej części) duchowieństwa. Największym oponentem cesarza został mnich Jan z Damaszku osiadły w surowym klasztorze św. Saby w Palestynie. Zakonnik ten napisał kilka rozpraw i listów do cesarza w którym udowodnił, że nie ma nic zdrożnego w przedstawianiu świętości w postaci figury/obrazu czy ikony. Natomiast Patryjarcha Germanos odmówił złożenia podpisu pod dokumentem wprowadzającym ikonoklazm ( walka z obrazami), za co został złożony z urzędu.

Niestety Leonowi większość swoich rozporządzeń udało się wprowadzić w życie. W czasie jego rządów i następców zniszczono ok. 70 % wszystkich obrazów w cesarstwie. Historia ta ma jednak pozytywny epilog. W roku 784 cesarzowa Irena, jej syn Konstantyn VI i patryjarcha Tarasios zorganizowali sobór, który ogłosił kres ikonoklazmowi i nazwał go herezją. Ikony niszczyli także z górą 1100 lat później Bolszewicy w Rosji, jednak nie ma to już wiele wspólnego z dylematami moralnymi cesarza Leona III.

 

/Sebastian Jarecki/

 

/konsultacja : Anna Maria Janowiak – Markiewicz/

SebastianJarecki

travel/trip/31/
http://veturo.pl/travel/trip/31/