Houseboat na Mazurach

Mazury, Houseboat, Żeglowanie

Być może znaleźliśmy sposób na idealny urlop. Czym jest houseboat, dlaczego jest tak atrakcyjny oraz ile kosztuje taki rejs? Dom na wodzie ma coraz więcej zwolenników i staje się ciekawą alternatywą dla nudnego siedzenia w miejscu.

Houseboat na MazurachMazury z łodzi?

Gray Monk/Foter/CC BY-ND 2.0

Chcąc rozwiązać spory wielu małżeństw odnośnie urlopowych wyjazdów, producenci łodzi znaleźli niezwykłe rozwiązanie, czyli luksusowe apartamenty na jachtach. Dzięki temu mąż bez pretensji ze strony swojej żony, może swobodnie wędkować już od wczesnych godzin rannych, a kobieta bezczynnie się opalać. Wszystko to robiąc blisko siebie i podziwiając piękno mazurskiego krajobrazu.

Houseboat – house czyli dom, boat czyli łódź. Jeśli połączymy te wyrazy to powstanie nam dom na łodzi. Niestety w języku polskim nie brzmi to zbyt zachęcająco dla turysty, a houseboat już dawno przyjął się na zachodzie i pod tą nazwą zrobił furorę na rynku turystycznym. Zaczęło się w Holandii, Szwajcarii, Francji i Niemczech.  Obecnie to również w Polsce jedna z najatrakcyjniejszych mazurskich ofert, szczególnie doceniana przez cudzoziemców. Bo cóż może być  piękniejszego od podziwiania mazurskich jezior i ujścia Wisły z poziomu wody? Jeśli jeszcze dodamy, że warunki na tego typu jachcie można śmiało nazwać luksusowymi, to takie wakacje mogą wydać się nam do pozazdroszczenia. Zacznijmy jednak od początku, czyli…

Jak wygląda taki jacht?

Houseboat to barka, kuter, jacht  motorowy lub katamaran przebudowany i wyposażony tak, aby nadawał się także do celów mieszkalnych. Takie łodzie posiadają sypialnię, łazienkę z prysznicem, toaletą i umywalką, salon z aneksem kuchennym, stanowisko armatora oraz zazwyczaj dwa tarasy. Jeden znajduje się na rufie, drugi na dachu łodzi. Pomimo, iż sypialnia jest jedna lub maksymalnie trzy, to miejsc noclegowych znajdzie się dla czterech do ośmiu osób. Możliwe jest to dzięki zamianie salonu w kolejną sypialnię, czyli zastosowanie rozkładanych kanap. Oprócz tego znajdziecie szafy, stoły, krzesła, leżaki, fotele, TV, DVD, zmywarkę, kuchenkę, czajnik bezprzewodowy, lodówkę, GPS, a nawet rowery. Dziwi Was to? Mnie nie, ponieważ firmy czarterowe postanowiły udogodnić swym klientom zwiedzanie miejsc, do których dopłynął. Ponadto możecie oczekiwać ogrzewania, prądu oraz ciepłej wody, a wysokość pomieszczeń jest dostosowana tak, aby móc się po nich swobodnie poruszać bez schylania. Prawdziwy dom na wodzie, ale… musicie pamiętać, że to dom letniskowy, absolutnie nie nadający się do tego, aby mieszkać w nim zimą.

Co robić na jachcie?

Płynąć, zwiedzać, uczyć się prowadzić łódź, opalać, czytać, grillować, wędkować, rozmawiać, a przede wszystkim oddawać się błogiemu lenistwu.

Zapewne zapytacie jaka jest cena takiego rejsu? Oczywiście ta odrobina luksusu ma swoją cenę. Dlatego firmy dają swym klientom wybór pomiędzy jachtem skromnym, przez pośrednie do najbardziej luksusowego, posiadającego wszelkie udogodnienia. Houseboat w wersji skromnej posiada tylko miejsca noclegowe, łazienkę z prysznicem, lodówkę i kuchenkę. Jego cena waha się od dwustu do sześciuset złotych za dobę. Pełne luksusowe wyposażenie z odpowiednio dużą wielkością jachtu to nawet tysiąc trzysta złotych za dobę. Znaczenie dla wysokości ceny ma również termin, w jakim chcecie wypożyczyć łódź oraz ilość osób, które będą płynąć. Dodatkowe wydatki poniesiecie jeśli zażyczycie sobie zaopatrzenia w żywność lub obecność sternika, czyli osoby, która poprowadzi Wasz jacht. Radzę jednak tą ostatnią opcję wliczyć do kosztów, jako że firmy wypożyczające jachty wymagają, aby choć jedna z osób płynących w rejs posiadała uprawnienia do sterowania jachtami motorowodnymi. Jest to ściśle kontrolowane, a w przypadku braku takich uprawnień pozostaje wybór albo wynajmujemy sternika, albo rezygnacja z rejsu. Koszt sternika to dwieście do trzystu złotych za dobę.

Należy jeszcze wspomnieć o istotnych sprawach, jakimi są kaucja, która w zależności od rodzaju houseboat-u wynosi od ośmiuset do dwóch tysięcy złotych; zaliczka, którą należy wpłacić w momencie rezerwacji łodzi w konkretnym terminie, najczęściej ok trzydziestu procent całości kosztów; osobno kosztuje sprzątanie i opróżnienie pojemnika z nieczystościami, czyli kolejne od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Dodatkowym kosztem jest także rejs w jedną stronę i odbiór jachtu w uzgodnionym miejscu (od kilkuset do nawet tysiąca złotych). Oczywiście są też rabaty, z których możecie skorzystać i w ten sposób obniżyć koszt wyprawy. Zniżki otrzymacie jeśli jesteście stałymi klientami firmy czarterowej, wypożyczycie łódź na dłużej niż dwa tygodnie, jesteście rodziną z dziećmi, odpowiednio wcześniej zarezerwujecie houseboat i wpłacicie zaliczkę. W zależności od firmy, zniżki nie mogą przekraczać dziesięciu, dwudziestu i trzydziestu pięciu procent całości kosztów.
Być może koszt całego rejsu może wydać się Wam dość wysoki, staniecie też zapewne przed wyborem, czy wynająć taki houseboat, czy wyjechać zagranicę. Jeśli chcecie znać moje zdanie to uważam, że każdy Polak powinien choć raz w życiu zwiedzić jachtem Mazury, a skoro można zrobić to w luksusowych warunkach, to czemu nie? Życzę  zatem udanych rejsów!

Ełk powstał w 1425 roku w pobliżu zamku ...

Powstaje wirtualny przewodnik po Warmii i Mazurach, przy ...

Aplikacja „Leśne Arboretum Warmii i Mazur” to oficjalny ...

nocleg

atrakcje

http://veturo.pl/article/295/houseboat-mazury/